Seba, czyli Sebastian Petrycy, lekarz i filozof - patron Liceum Ogólnokształcącego w Pilźnie.
Stąd też projekt społeczny zatytułowany Ławka dla Seby, który licealistki z Pilzna: Karolina Wyszyńska, Kinga Papiernik, Natalia Marcinek, Ewa Święch i Angelika Siedlęczka zgłosiły do ogólnopolskiej olimpiady Zwolnieni z Teorii.
Dziewczyny założyły już facebookowy profil projektu i przeprowadziły ankietę dotyczącą zainteresowania projektem.
Choć autorki projektu zapowiadają, że chciałyby najpierw doprowadzić do powstania planów pomnika, a później zebrać pieniądze na jego wykonanie, to okazuje się, że wiele w tej kwestii zależy nie tyle od nich, co od Urzędu Miejskiego w Pilźnie i Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków.
Pomnik bowiem miałby stanąć na Rynku, a teren ten w całości podlega ochronie konserwatorskiej.
Pierwotnie miał mieć formę ławeczki, takiej jak np. pomnik Tuwima w Łodzi, Poświatowskiej w Czestochowie, czy ks. Twardowskiego w Warszawie. Ale i to, jak twierdzi Ewa Gołębiowska, jeszcze nic pewnego.
- Projektant sugeruje raczej, by był to pomnik obok ławki. Mieliśmy mieć nawet spotkanie w tej sprawie, ale musieliśmy je przełożyć. Zresztą cały ten pomysł jest jeszcze w powijakach - tłumaczy burmistrz.
Koszty takiego upamiętnienia Petrycego to według Ewy Gołębiowskiej około 20-30 tysięcy złotych. Licealistki co prawda zapowiadają zbiórkę na ten cel, ale wiele zależeć będzie też od kondycji samorządu.
- Jak nie będziemy mieć pieniędzy, to nie będzie stawiać pomników - zauważa burmistrz.
Przeczytaj również: Michalina Pięchowa nie żyje. Uczyła w Liceum Ogólnokształcącym w Pilźnie