Reklama

Wspólne dziedzictwo za nami. Polsko-ukraiński konkurs udało się przeprowadzić

Reprezentanci gminy Brzostek zwyciężyli w polsko-ukraińskim konkursie wiedzy historycznej Wspólne Dziedzictwo.

Konkurs miał odbyć się kilka tygodni temu, jednak ze względu na atak Rosji na Ukrainę nie było wiadomo, czy w ogóle uda się go przeprowadzić. Oprócz uczniów z Polski udział w nim mieli wziąć także ich ukraińscy rówieśnicy z czernihowszczyzny. Niestety ich przyjazd był niemożliwy, bo właśnie na północy Ukrainy prowadzone były działania wojenne w początkowej fazie konfliktu. Po tym, jak sytuacja w tamtym regionie się uspokoiła do burmistrza Brzostku Wojciecha Staniszewskiego zadzwonił Volodymyr Boyko, który poinformował, że są oni gotowi wziąć udział w rywalizacji. Najpierw przeprowadzone zostały eliminacje. Odbyły się one właśnie w gminie Brzostek, a także Pilzno i Żyraków po stronie polskiej oraz w ukraińskich gromadach Baturyn, Pliszki, Mena i Sośnica. Dwie pierwsze wystawiły drużynę łączoną.

Przyjechała wicemistrzyni świata

Finał odbył się w szkole Siedliskach-Bogusz. Udało się go przeprowadzić wczoraj. Oprócz zawodników z Ukrainy do gminy Brzostek przyjechała również była wiceminister sportu tego kraju i jednocześnie medalistka mistrzostw świata oraz mistrzyni Europy w biatlonie Nina Lemiesh. Obecnie pełni ona funkcję pierwszego zastępcy gubernatora obwodu Czernihowskiego. Przyjechała także Marina Virko, głowa gromady Pliszki wraz ze swoją zastępczynią Iryną Vernighor. Niestety przedstawicielom władz pozostałych samorządów nie udało się wziąć udziału w konkursie. Przesłali oni krótkie filmy. Zarówno zastępca burmistrza gromady Baturyn Oleksander Kozlowskyj, Hennadij Prymakov burmistrz gromady Mena oraz Andrij Portnyj, burmistrz gromady Sośnica dziękowali organizatorom za przygotowanie i przeprowadzenie konkursu. Ale najbardziej wybrzmiały słowa podziękowania dla Polek i Polaków, którzy po ataku Rosji na Ukrainę przyjęli uchodźców z ich kraju pod swoje dachy i pomogli im przetrwać trudne chwile.

Reklama

- Sława Ukrainie, sława Polsce - tymi słowami kończyły się wszystkie trzy przemówienia. 

Do Siedlisk-Bogusz przyjechał również prof. Siergiej Lipavka, żołnierz sił zbrojnych Ukrainy, który wraz z synami walczy o wolną i niepodległą ojczyznę. Podczas swojego przemówienia wyjaśnił, że on i inni Ukraińcy dopuszczają tylko dwa możliwe scenariusze zakończenia wojny.

- Albo wygra Ukraina, albo Rosja przegra - stwierdził, za co zebrani w hali sportowej nagrodzili go brawami.

Nie mogło też zabraknąć samorządowców z Polski. Zwłaszcza burmistrz Ewy Gołębiowskiej z Pilzna oraz Marka Rączki z Żyrakowa, którzy wraz z Wojciechem Staniszewskim byli współorganizatorami przedsięwzięcia. Siedliska-Bogusz odwiedzili także burmistrz Dębicy Mariusz Szewczyk, wójt gminy Jodłowa Jan Janiga, wójt gminy Jasło Wojciech Piękoś, a także Paweł Ciszczoń, który reprezentował posła na Sejm RP Krzysztofa Sobolewskiego.

Reklama

Zanim rozpoczęła się rywalizacja uczniów, to wystąpili uczniowie z Liceum Ogólnokształcącego w Kołaczycach, a także przedszkolaki z Siedlisk-Bogusz, którzy zaprezentowali polskie tańce ludowe.

Pytali ich o piwo

W końcu ruszył konkurs. Pierwsze stanowisko zajęli gospodarze z gminy Brzostek: Patrycja Wąsik, Alan Czarnecki oraz Patryk Różański. Przy stanowisku nr 2 usiadła drużyna z Pilzna w składzie: Kamila Chwistek, Kamil Mroczek i Michał Bartuzi, a stanowisko nr 3 przypadło reprezentantom gminy Żyraków. Drużynę tworzyli: Klaudia Sak, Oskar Tylec oraz Aleksander Lisowski. Dla łączonej drużyny Baturyna i Pliszek przygotowane zostało stanowisko nr 4. Oni wystąpili w składzie: Kateryna Serbyn, Sofia Tsap oraz Daniil Semianov. Stanowisko nr 5 było tym, przy którym usiedli reprezentanci Meny: Valeria Sloboda, Yelyzavet Oliinyk, Konstantyn Kondaliev, a przy stanowisku nr 6 walczyli uczniowie z Sośnicy: Sofia Koroptes, Artem Motchanyi oraz Bohdan Murai. Przed nimi było pięć konkurencji, podczas których musieli odpowiadać na pytania, rozpoznawać przedstawiane na obrazach postacie, czy przedmioty za pomocą dotyku. A wszystko związane było z okresem pomiędzy 1569 a 1795, czyli z Rzeczpospolitą Obojga Narodów, w skład której wchodziły także tereny dzisiejszej Ukrainy. Dlatego podczas konkursu nie mogli nie pojawić się Jan II Kazimierz, Ivan Bohun, Michał Korybut Wiśniowiecki czy Jan III Sobieski. Ale młodzież musiała odpowiadać także na pytania związane z życiem codziennym w tamtych czasach. Jedno z nich dotyczyło najpopularniejszego napoju. A było to piwo. I wcale nie chodziło o zawarty w nim alkohol, gdyż było go niewiele.

Reklama

- W tamtym czasie woda była zanieczyszczona, a z tym problemem radzono sobie dzięki fermentacji - wyjaśniła prof. Beata Lorens z Uniwersytetu Rzeszowskiego.

Ostatecznie najlepszym zespołem okazał się ten z Brzostku. Drugie miejsce wywalczyli reprezentanci Meny, a trzecie Pilzna. Na czwartym ex aequo uplasowały się drużyny Baturyn/Pliszki oraz z Sośnicy, a na piątym Żyraków.

Goście z Ukrainy przygotowali dla zebranych niespodziankę. Zaśpiewali dla nich dwie piosenki, a nagranie z ich występu można zobaczyć poniżej. Zachęcamy także do obejrzenia fotorelacji z wydarzenia. Wyniki konkursu zamieścimy także w najbliższym wydaniu Obserwatora Lokalnego, który do sprzedaży trafi we wtorek 14 czerwca. OL był patronem medialnym wydarzenia.

Reklama

Czytaj także: Zmiana prezesa w spółce Latoszyn-Zdrój

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Debica24.pl




Reklama