Osiemnaście wieńców dożynkowych mogli podziwiać uczestnicy Dożynek Gminnych w Brzostku.
Tegoroczne dożynki były pierwszymi, podczas których Zbigniew Kowalski wystąpił w roli burmistrza. Przed wejściem na scenę nie ukrywał, że lekki stres jest. Ale okazał się on niepotrzebny, włodarz poradził sobie świetnie, czego potwierdzeniem był kciuk w górze pokazany w jego kierunku przez przewodniczącego Rady Miejskiej w Brzostku Pawła Hipszera.
- Życzę wszystkim świetnej zabawy do białego świtu - powiedział chwilę po przemówieniu burmistrza starosta Piotr Chęciek.
Zarówno on, jak i pozostali przemawiający wspomnieli o tym, jak ciężka jest praca na roli i z jakimi problemami muszą borykać się rolnicy.
Starostami dożynek gminy Brzostek byli Monika i Grzegorz Podrazowie z Przeczycy, właściciele ponad 20-hektarowego gospodarstwa. To oni przekazali Zbigniewowi Kowalskiemu chleb upieczony z tegorocznych plonów, a on obiecał dzielić go sprawiedliwie i tak, by nikomu go nie zabrakło. Chwilę później ruszyły pierwsze występy, a uczestnicy dożynek przez kilka kolejnych godzin będą świętować na obiektach sportowych Ośrodka Sportu i Rekreacji przy ul. Okrągłej. Obecnie trwa koncert zespołu Manawa, a już o godz. 21 rozpocznie się występ gwiazdy wieczoru, czyli zespołu Defis. Z kolei o 22 zaplanowana została zabawa taneczna z zespołem Andante.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze