Nie moglibyśmy świętować Bożego Narodzenia, gdyby wcześniej nie urodziła sie Maryja - mówi ks. Stanisław Jędrzejczyk, proboszcz (obecnie rezydent) parafii Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Dobrkowie. I gestem dłoni wskazuje na pierwsze z siedmiu malowideł ściennych, okalających ołtarz główny świątyni.
Od tego wszystko się zaczęło. Bez tej sceny, jego zdaniem, wszystkie obrazy znajdujące się na prawo od niej byłyby pozbawione sensu.
A dalej widzimy, jak archanioł Gabriel w Nazarecie zwiastuje Maryi, że oto pocznie i porodzi Syna, którego nazwą Emmanuel. To imię niesie w sobie obietnicę zbawienia świata od grzechu.
Ks. Jędrzejczyk kieruje wzrok ku kolejnemu obrazowi, namalowanemu na ścianie. Widzi Maryję, która, choć sama już była w stanie błogosławionym, przyszła odwiedzić Elżbietę. Ta też była w ciąży, miała urodzić syna, którego zapamiętamy jako św. Jana Chrzciciela, zapowiadającego przyjście Jezusa Chrystusa.
Jak zapowiadał tak też się stało. Możemy to zobaczyć na czwartej z kolei scenie, ostatniej po lewej stronie ołtarza. Do Józefa, Maryi i nowo narodzonego Jezusa z darami przychodzą Trzej Królowie lub jak wolą inni, mędrcy ze wschodu: Kacper, Melchior i Baltazar. Przynieśli ze sobą złoto, kadzidło i mirrę, symbole władzy królewskiej, boskości i bólu.
Po prawej stronie ołtarza jest jeszcze jeden obraz, nawiązujący tematyką do świąt Bożego Narodzenia. Artysta przedstawił na nim świętą rodzinę, która musi uciekać do Egiptu, by dziecka urodzonego w stajence w Betlejem nie dosięgła krwawa ręka króla Heroda.
Kolejne dwie sceny: cud w Kanie Galilejskiej i zesłanie Ducha św. dotyczą już dalszej historii. Artysta, który je namalował, a był nim najprawdopodobniej Adolf Haj, domknął w ten sposób pewien etap w dziejach chrześcijaństwa.
Jeśli wierzyć źródłom, namalowane na ścianach zabytkowej dobrkowskiej świątyni sceny w prezbiterium, przedstawiające Boże Narodzenie, mogą pochodzić z 1926 roku. Wtedy miał je malować Adolf Haj. Niektórzy starsi parafianie twierdzą jednak, że mogą one pochodzić z lat 70-tych. Ich autor byłby wtedy anonimowy.
Ktokolwiek by ich jednak nie stworzył, sprawił, że tematyka Bożego Narodzenia w kościele Narodzenia NMP w Dobrkowie jest obecna przez cały rok. Wystarczy tylko podnieść głowę.
Janusz Grajcar
Tekst ukazał się w Obserwatorze Lokalnym nr 51(643) z dnia 22 grudnia 2012 roku
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze