Reklama

Borowiki jeszcze się nie kończą

09/10/2024 10:24

Grzyby kazały na siebie długo czekać, ale kiedy już się pojawiły, wszyscy zgadzają się co do tego, że takiego sezonu dawno nie było. A przecież jeszcze się nie skończył.

Media społecznościowe pełne są zdjęć z grzybobrania, piękne okazy dosłownie wysypują się z koszyków. Nie ulega wątpliwości, że grzybiarze mają się czym pochwalić.
- Ten sezon grzybowy a już w szczególności jesień, należy uznać za szczególny - potwierdza leśnik i przyrodnik Andrzej Trzeciak.
Choć, jego zdaniem, kumulację wysypu borowika szlachetnego mamy już za sobą, nie oznacza to, że więcej go w lesie nie spotkamy. Znawca grzybów zapewnia, że ten gatunek pojawiał się będzie do późnej jesieni. 
- Rosną borowiki (krasnoborowiki) ceglastopore, maślaki: żółte, zwyczajne, sitarze i szare. Podgrzybki: zajączki, złotopore i brunatne oraz czubajki kanie i jadalne gąski, wraz z gąsówkami. Pojawiają się pierwsze mleczaje jodłowe (późne), a wciąż czekamy na opieńki - mówi Andrzej Trzeciak.
Amatorów wędrówek polesie z koszykiem uspokaja: sezon grzybowy trwa cały rok.
- Już można spotkać typowo "zimowe" boczniaki ostrygowate a za kilka tygodni (po opieńkach) rosnąć zaczną płomiennice zimowe i uszaki bzowe, czyli grzyby mun - zapewnia. 
Na koniec jeszcze jedna dobra wiadomość dla wytrawnych grzybiarzy: są już czernidlaki kołpakowate.
- Bardzo smaczne i aromatyczne grzyby, do wykorzystania tylko formy młodociane. Rozglądamy się też za nadrzewnym żółciakiem siarkowym - zachęca leśnik.

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 09/10/2024 10:31
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Debica24.pl




Reklama