Reklama

Borowa i Czarna pożegnały Jana Tabakę

02/11/2020 16:29

W sobotę 31 października na Starym Cmentarzu w Czarnej pochowany został Jan Tabaka. Ten zasłużony dla gminy działacz zmarł 28 października w wieku 83 lat.

W 2018 roku w numerze 14 Obserwatora Lokalnego tak pisaliśmy o Janie Tabace:

81-letni mieszkaniec Borowej odebrał statuetkę Srebrnego Cyrenejczyka z rąk tarnowskiego biskupa pomocniczego Stanisława Salaterskiego.

Uroczystość odbyła się w sanktuarium Matki Boskiej Bolesnej w Limanowej, podczas XVI Diecezjalnego Forum Niepełnosprawnych Ruchowo. Jan Tabaka otrzymał Srebrnego Cyrenejczyka za ponad 30-letnią pracę na rzecz osób niepełnosprawnych oraz szerzenie idei solidarności z nimi.

- Cieszę się z tego wyróżnienia, ale proszę o mnie dużo nie pisać - mówi Jan Tabaka.

Mieszkaniec Borowej odwiedza potrzebujących, organizuje zbiórki żywności i pielgrzymki, na które jeżdżą kilka razy w roku, m.in. do Częstochowy i Limanowej. Za tę samą działalność otrzymał w 2012 roku Brązowego Cyrenejczyka.

Reklama

Tuż po tym, jak odebrał srebrną statuetkę w wywiadzie dla Tarnowskiego Gościa Niedzielnego mówił:

- Pomagam niepełnosprawnym, ponieważ chcę tym spłacić dług wobec Pana Boga. W czasie wojny uniknęliśmy rozstrzelania tak przez Niemców, jak i przez Rosjan. Życie mojej rodziny zostało ocalone. Z wdzięczności chcę innym służyć.

I służył im dopóty, dopóki jego własne zdrowie nie odmówiło posłuszeństwa.

Czytaj też: Nie żyje kpt. Tadeusz Garstka

Aplikacja na Androida

Reklama


Reklama

Wideo Debica24.pl




Reklama