Reklama

Bezrobocie rekordowo niskie

17/04/2018 11:20

W powiecie dębickim wynosi 7% i jest niższe niż w całym województwie podkarpackim, gdzie wskaźnik sięga 10%.

- Pracuję tutaj 19 lat i odkąd przyszedłem, tak niskiego bezrobocia jeszcze nie było – mówi Ryszard Telega, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Dębicy.
Wspomina lata, kiedy wynosiło ono 14%. Na spadek bezrobocia wpływ ma wiele czynników, m.in. rozwinięta szara strefa. Niektórzy wciąż płacą wynagrodzenie „pod stołem”, nie zawierając umowy z pracownikiem i nie odprowadzając składek. Dla statystyk istotna jest również emigracja.
Najczęściej to młodzi ludzie albo wyjeżdżają za granicę, albo znajdują zatrudnienie w dużych miastach w kraju. Według dyrektora PUP, spadek liczby osób szukających pracy spowodowany jest również coraz większą liczbą ofert. Na poparcie swoich słów odsyła do strony internetowej urzędu, na której zamieszczane są propozycje zatrudnienia. W ubiegłym tygodniu można tam było ich znaleźć 123, od pracodawców, którzy oferowali 256 miejsc pracy.
Najlepszymi zarobkami od 6400 zł kusi firma Autoproces, która chce zatrudnić w Dębicy inżyniera automatyki i robotyki.
Od 5500 zł będzie mógł zarobić diagnosta do wykonywania badań technicznych pojazdów w Zibi Mg Cars w Nagawczynie.
Firma Kanwil szuka z kolei specjalisty ds. marketingu, który zajmie się prowadzeniem rozmów handlowych z klientami krajowymi i zagranicznymi oraz pozyskiwaniem nowych kontrahentów. Na tym stanowisku można zarobić 4000-5000 zł plus premia.
Od 3600 do 4800 zł może dostać kierowca w firmie transportowej HDS. Jest to praca na terenie kraju od godz. 7 do 17.
Z kolei od 2700 zł otrzyma nauczyciel wspomagający w firmie edukacyjnej Frajda w Żyrakowie.
Z każdym dniem rośnie też liczba sezonowych ofert pracy, związanych z budownictwem, gastronomią i rolnictwem.
- Pracę można znaleźć w szkółkach drzew ozdobnych w Róży – wspomina Ryszard Telega.
Ofert nie brakuje, choć w większości kierowane są one dla mężczyzn. Nie wszystkimi interesują się bezrobotni, a to dlatego, że zarobki, które oferują pracodawcy, są niskie.
- Niektóre wynagrodzenia bywają czasem śmieszne. Pracodawcy muszą pamiętać, że z niewolnika nie będzie pracownika - dodaje dyrektor PUP.

(akr)
Obserwator Lokalny nr 15/2018

Aplikacja na Androida

Reklama


Reklama

Wideo Debica24.pl




Reklama