Niejeden kierowca przecierał dziś oczy ze zdumienia widząc ceny paliw na stacji u zbiegu ulic Kościuszki i Głowackiego.
Na totemie z cenami paliw można było przeczytać, że Diesel Gold kosztuje tam 2,34 zł za litrę, benzyna 95 - 3,45 zł, a gaz - 4,56 zł. Choć na gaz za taką cenę nikt akurat, by się nie skusił, o tyle kolejki po benzynę i ropę nie miałyby pewnie końca.
Niestety. Jeśli ktoś liczył, że tanim paliwem zaleje nie tylko zbiornik, ale i kanistry, to mocno się przeliczył. Stacja jest jeszcze nieczynna, ponieważ zmieniła właściciela, a w momencie kiedy powstało zdjęcie, które publikujemy, jeden z uwijających się tam mężczyzn majstrował przy totemie.
Tam gdzie jeszcze niedawno działała stacja paliw Valdi, teraz mieścić się będzie stacja szwajcarskiej sieci Avia. Pod tą marką funkcjonuje już blisko 3200 stacji paliw w 15 krajach Europy. W Polsce, gdzie jest od 2016 roku, działa ich już ponad 100.
Ceny widoczne na totemie albo więc są żartem pracowników montujących wyposażenie stacji, albo formą zwrócenia uwagi. Jeśli to drugie, to bardzo udany pomysł, bo na takie ceny trudno dziś jej nie zwrócić. Choć na tankowanie w takiej cenie nie ma co liczyć.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Na Pylonie
Montowano pylon świetlny i prawdopodobnie sprawdzano jego działanie :) nie szukał bym tu drugiego dna:)
Na zdjęciu brakuje 1 okienka z wyświetlacza, bo zakładam, że tam było 1,23, później 2,34, 3,45, 4,56 i 5,67 czyli pewnie dostrajanie wyświetlacza z komputerem :-) Druga sprawa to taka, że wszyscy płaczą, że paliwo jest drogie, ale nie zauważyłem, żeby nagle ludzie porzucili samochody na rzeczy rowerów, autobusów itp. więc chyba, aż tak źle nie jest, bo samochody też jeżdżą coraz nowsze i coraz większe...
Nikt nie wpadł na to, że 234, 345, 456 to przypadkowe ciągi liczb? Ktoś na szybko wpisał liczby, żeby sprawdzić poprawność wyświetlania na totemie, a tu w mediach taka sensacja.
"Za litrę". Brawo redachturowi!
Na Pylonie
Montowano pylon świetlny i prawdopodobnie sprawdzano jego działanie :) nie szukał bym tu drugiego dna:)
Na zdjęciu brakuje 1 okienka z wyświetlacza, bo zakładam, że tam było 1,23, później 2,34, 3,45, 4,56 i 5,67 czyli pewnie dostrajanie wyświetlacza z komputerem :-) Druga sprawa to taka, że wszyscy płaczą, że paliwo jest drogie, ale nie zauważyłem, żeby nagle ludzie porzucili samochody na rzeczy rowerów, autobusów itp. więc chyba, aż tak źle nie jest, bo samochody też jeżdżą coraz nowsze i coraz większe...