To dla trenera piłki nożnej i nauczyciela wychowania fizycznego kolejne wyróżnienie w tym roku. W październiku został nagrodzony przyznawanym przez prezydenta RP Medalem za długoletnią służbę.
Teraz Andrzej Nylec otrzymał Honorową Odznakę Zasłużony dla Podkarpackiego Związku Piłki Nożnej. Ta, co podkreśla, jest dla niego ogromnym zaszczytem. A przy okazji jest to niezwykle wzruszający moment, który zamyka 45 lat pracy z dziećmi i młodzieżą.
Trener, który od wielu lat współpracuje z DAP Dębica, przyznaje, że przez wszystkie lata piłka nożna była dla niego czymś znacznie więcej niż sportem. Była narzędziem wychowania, szkołą charakteru, miejscem, gdzie młodzi ludzie uczyli się marzyć, walczyć o swoje cele, podnosić się po porażkach i wierzyć w siebie. Każdy trening, każdy mecz, każda rozmowa na boisku i poza nim miały dla niego ogromne znaczenie.
- Z dumą patrzę na wszystkich wychowanków, których spotkałem na mojej drodze. To oni dawali mi siłę, motywację i sens tej pracy. To wyróżnienie odbieram jako potwierdzenie, że czas, serce i zaangażowanie włożone w młode pokolenie miały głęboki sens - podkreśla Andrzej Nylec.
Dziękuje też przy tej okazji wszystkim, z którymi dane mu było współpracować - działaczom, trenerom, rodzicom oraz przede wszystkim zawodnikom. Bez nich ta droga byłaby niemożliwa.
Andrzej Nylec wspomina jak na początku swojej pracy w roli nauczyciela wychowania fizycznego przyjeżdżał na boisko do Pilzna. Tam w sobotę i niedzielę spotykał się z uczniami ze szkoły w Zwierniku, gdzie pracował. Ci przyjeżdżali po 14 km na rowerach, żeby przez godzinkę lub dwie zagrać w piłkę.
Z perspektywy czasu bardzo ich postawę ceni. Bo zanim przyjechali na ten trening musieli dopełnić swoich obowiązków w domu czy w polu, by dostać zgodę od rodziców na wyjazd. Teraz rodzice przywożą na trening dzieci samochodami. Ale najważniejsze jest to, że młodzi ludzi nadal chcą uprawiać sport.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze