Emerytowany nauczyciel był jednym z odsłaniających tablicę upamiętniającą członków TG Sokół w Dębicy. O uhonorowanie członków i założycieli towarzystwa Andrzej Mol zabiegał od lat.
Pamiątkowa tablica, wykonana według projektu Ewy Fleszar, umieszczona została na budynku D.K. Śnieżka.
Ten właśnie TEN budynek był siedzibą Towarzystwa Gimnastycznego Sokół, które w Dębicy rozpoczęło działalność w 1894 roku. Od wielu lat o przywrócenie mu dawnej nazwy, czyli Sokoła, zabiegał emerytowany nauczyciel I Liceum Ogólnokształcącego Andrzej Mol, podkreślając, że jego działania są wyrazem inicjatywy większego środowiska związanego z najstarszym dębickim liceum.
Petycje w tej sprawie składał w Ratuszu, czyniąc starania u władz miasta. Jedyne, co udało mu się osiągnąć, to deklaracje, że imieniem TG Sokół nazwany zostanie park przy domu kultury. Tak też się stało, ale sam budynek zachował nazwę Śnieżka, którą nosił przez wiele lat swojej działalności. Władze miasta tłumaczyły, że to do tej nazwy przywiązani są mieszkańcy miasta, zwłaszcza ci młodsi.
Z wnioskiem o uhonorowanie członków i założycieli towarzystwa wystąpiła Komisja Kultury. Wśród odsłaniających nie zabrakło Andrzeja Mola.
Data uroczystości nie była przypadkowa, została wyznaczona w rocznicę bitwy pod Mołotkowem - 29 października 1914 roku - w której uczestniczyli członkowie dębickiego Sokoła, na czele z profesorem Tadeuszem Gawrysiem, który dowodząc batalionem poniósł śmierć w potyczce z Rosjanami.
Mówiąc o historii Sokoła w Dębicy wiceburmistrz Maciej Małozięć podkreślił ogromną rolę organizacji w budowaniu patriotycznych postaw młodzieży.
Więcej w najnowszym wydaniu Obserwatora Lokalnego już we wtorek.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Sokol nocny narrator. Elo!
To budynek, a nie Park od Zawsze nazywany był Sokołem. A p.Profesora pozdrawiam i cieszę się, gdy Go widzę... To też ikona Debicy i oby jak najdłużej!
Sokol nocny narrator. Elo!
To budynek, a nie Park od Zawsze nazywany był Sokołem. A p.Profesora pozdrawiam i cieszę się, gdy Go widzę... To też ikona Debicy i oby jak najdłużej!