Jest już dębicką tradycją, że każde obchody narodowych świąt kończą się złożeniem kwiatów pod Figurą Matki Bożej na Placu Gryfitów. Nie inaczej było w tym roku.
Wiązanki kwiatów złożyli przedstawiciele organizacji kombatanckich, władz samorządowych, instytucji publicznych, organizacji społecznych, związków zawodowych szkół, m.in. Związku Piłsudczyków (na zdjęciu niżej).

A my przy tej okazji przypominamy wydarzenia sprzed 44 lata, gdy nieopodal, na obecnym Placu Solidarności oda się msza święta, związana z obchodami uchwalenia Konstytucji 3 Maja.
Fragment tekstu, który ukazał się w dwutygodniku Echo Załogi w maju 1981 roku:
Z okazji 190 rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 Maja i święta Matki Boskiej, Królowej Polski w Dębicy przy ul. Kościuszki odbyła się uroczystość religijna. Stała się ona masową manifestacją, zainicjowaną przez NSZZ Solidarność dębickich zakładów pracy. Na zaproszenie związku uczestniczył w niej ks. biskup diecezji tarnowskiej Piotr Bednarczyk. Z kościoła parafialnego pod wezwaniem św. Jadwigi procesja udała się na plac przed szkołą muzyczną. Otwierały ją sztandary: ZBoWiD, ZSL i Cechu, następnie szła duża grupa ministrantów, ksiądz biskup w otoczeniu księży, a pochód zamykali członkowie Solidarności.
Uroczystości na placu rozpoczęły się od recytacji. Dużą kulturę słowa prezentował zwłaszcza Jan Borek. Mszę Świętą poprzedziły dary ofiarne, złożone przez przedstawicieli Solidarności, działającej na terenie dębickich zakładów. Samą Mszę Świętą, w asyście księży, koncelebrował ks. Biskup Piotr Bednarczyk. On też wygłosił do zgromadzonych homilię. W trakcie nabożeństwa pieśni religijne śpiewał chór kościelny parafii św. Jadwigi. Zaprezentowała się również orkiestra dęta ze stomilowskiego ZDK, pod dyrekcją mgra Stanisława Świerka. Na zakończenie uroczystości, w imieniu Solidarności, podziękowanie ks. Biskupowi złożył przewodniczący komisji Zakładowej z WUCh – Marian Turek.
Mimo zgromadzenia tłumów (oblicza się ilość uczestników na 20 tys.), jakie zalegały plac, wszystkie doprowadzające do niego drogi, część ogródka jordanowskiego, balkony i dachy pobliskich bloków – panował wzorowy ład. Czuwała nad nim służba porządkowa Solidarności. Całej uroczystości sprzyjała również aura. Była ciepła i słoneczna pogoda.
(P.K.)
Zobacz także:
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
W Domu Kultury MORS na operze, pełno wolnych miejsc, jeszcze takiej sytuacji nie widziałam, a moi znajomi zostali odesłani z kwitkiem jak chcieli dostać bilet, powiedziano ze nie ma już biletów na żadne przedstawienie, fatalna dystrybucja
W Domu Kultury MORS na operze, pełno wolnych miejsc, jeszcze takiej sytuacji nie widziałam, a moi znajomi zostali odesłani z kwitkiem jak chcieli dostać bilet, powiedziano ze nie ma już biletów na żadne przedstawienie, fatalna dystrybucja