Kolejny znakomity występ w barwach Enea PTPS Piła zanotowała Aleksandra Kazała. W meczu przeciwko ekipie Volley Wrocław po raz drugi w odstępie kilkunastu dni została wybrana MVP.
Dębiczanka rzeczywiście błyszczała na parkiecie na tle swojego zespołu. To do niej rozgrywająca posyłała piłkę, kiedy innym siatkarkom z Piły nie szło. W całym meczu, który pilanki wygrały 3:1 Aleksandra Kazała zdobyła aż 25 punktów. Atakowała z 50-procentową skutecznością.
- Jestem zadowolona z wczorajszego występu, choć zawsze mogło być jeszcze lepiej. Cieszę się, że mogłabym być taką odskocznią dla rozgrywającej Sylwii Kucharskiej w trudnych momentach - mówi Aleksandra Kazała.
W kolejnych meczach chce grać jeszcze lepiej, by udowodnić trenerowi, że nie warto jej trzymać na ławce. Zapewnia, że choć jest nominalną przyjmującą wykorzysta każdą okazję, by wejść na parkiet i pomóc drużynie. Ma nadzieję, że dostanie szansę w meczu z BKS Stal Bielsko Biała, który jej drużyna zagra 8 stycznia na wyjeździe.
Transmisję z tego meczu o godz. 17:30 przeprowadzi Polsat Sport.