Stanisława Rakoczy tak bardzo chciała, by te spotkania się odbywały. Koleżanki z kół w całym powiecie wypełniają jej wolę. Sześćdziesiąt pięć delegacji uczestniczyło wczoraj w dorocznym Zjeździe Kół Gospodyń Wiejskich Powiatu Dębickiego. Ten był szczególny nie tylko z uwagi na jubileusz.
Po raz pierwszy odbył się jako wydarzenie im. Stanisławy Rakoczy, inicjatorki tych spotkań, aktywistki społecznej, byłej prezes Stowarzyszenia KGW i Organizacji Pozarządowych Powiatu Dębickiego, szefowej KGW w Zawadzie, która zmarła w styczniu 2023 roku. Wspominali ją uczestnicy zjazdu.
– Aniu, gdyby coś się stało, ciągnijcie to moje dzieło – słowa Stanisławy Rakoczy przytoczyła Anna Mikrut, obecna szefowa stowarzyszenia.
Wydarzenie miało uroczystą oprawę, rozpoczęło się mszą odprawioną w zawadzkim sanktuarium z udziałem Orkiestry Dętej OSP z Jodłowej. W spotkaniu okolicznościowym uczestniczyli przedstawiciele władz samorządowych różnego szczebla, ale głównymi bohaterkami i bohaterami, bo ostatnio w szeregach kół coraz więcej jest panów – byli ludzie, którzy ubogacają życie lokalnych społeczności, kultywując tradycję i integrując mieszkańców.
Stoły uginały się od pyszności przygotowanej przez gospodynie. Przygrywała Kapela Zastawnich z Brzostku, na scenie z mini recitalem wystąpiła także Dominika Szela z KGW w Brzostku, która zachęciła do śpiewania i wspólnej zabawy.
Były kwiaty, gratulacje i prezenty dla gospodyń, tort z pięknie udekorowanych babeczek przygotowała Barbara Bassara-Poprawa.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze