Reklama

W Zawadzie impreza na czterdzieści kół - zdjęcia

Członkinie Kół Gospodyń Wiejskich ze wszystkich gmin powiatu dębickiego spotkały się na dwunastym już takim zjeździe. Okazją było jak zwykle wspomnienie św. Marty, która jest ich patronką.

Świętowanie panie rozpoczęły mszą św. w Sanktuarium Matki Bożej Zawadzkiej odprawioną przez kustosza ks. Józefa Książka. To właśnie on przywitał przedstawicielki i przedstawicieli, bo tacy również są, wszystkich kół. A przyjechali z takich miejscowości, jak:

- Brzostek, Bukowa, Klecie, Nawsie Brzosteckie, Opacionka, Siedliska-Bogusz, Zawadka Brzostecka w gminie Brzostek;
- Borowa, Chotowa, Golemki, Grabiny, Jaźwiny, Przyborów, Róża, Stara Jastrząbka w gminie Czarna;
- Brzeźnica, Kozłów, Nagawczyna, Paszczyna, Podgrodzie, Pustków-Krownice, Stasiówka, Zawada w gminie Dębica;
- Dęborzyn, Dzwonowa, Jodłowa Górna w gminie Jodłowa;
- Łęki Dolne, Łęki Górne, Mokrzec, Słotowa, Strzegocice, Zwiernik w gminie Pilzno;
- Bobrowa, Góra Motyczna, Korzeniów, Straszęcin, Wiewiórka, Zasów, Żyraków w gminie Żyraków.

Reklama

Gościnnie zaś w zjeździe uczestniczyły panie z KGW w Rzemieniu, które działa w gminie Przecław w powiecie mieleckim.

- Gratuluję działalności. Dużo dobra czynicie i mam nadzieję, że te zjazdy długo się tu będzie jeszcze odbywały. Niech wnuczki uczą się wszystkiego od was. Pan Bóg wiedział, że najważniejsze są gospodynie, już w raju była gospodyni. Zjazdu w Zawadzie też by nie było, gdyby nie to, że tu też jest Gospodyni. Bez was w domach byłoby tak pusto, czujcie się dumne z tego. Hołd i wdzięczność składam wszystkim paniom, które tworzą klimat domu - mówił do zebranych ks. Józef Książek.

Reklama

Uroczystość kontynuowana była w Domu Kultury, gdzie wszystkie koła otrzymały podziękowaniu i upominki od powiatu. Wręczał je m.in. starosta Piotr Chęciek, który podkreślał, że jest wdzięczny członkiniom KGW za kultywowanie tradycji.

- Wróciłem niedawno z urlopu, byłem daleko stąd i wiem, że są miejsca na świecie, gdzie nawet w muzeach nie znajdzie się znaków przeszłości. A wy kultywujecie i pielęgnujecie dawne tradycje - podkreślał.

Szczególnymi bohaterkami zjazdu były cztery panie, które w przeszłości były prezeskami kół, a obecnie noszą tytułu honorowych prezesek. Do Ireny Sowy z Nagawczyny, Marii Kuszy z Łęk Górnych oraz nieobecnych na sali Aleksandry Kloc z Paszczyny i Ireny Strączko z Bukowej popłynęły słowa szczególnych podziękowań za pracę społeczną, którą wykonywały przed laty.

Reklama

- Byłam naprawdę zaskoczona, kiedy pani Stasia Rakoczy zadzwoniła do mnie i zaprosiła mnie na zjazd z takiego powodu - podkreśla Irena Sowa.

Żeby gościom było jeszcze milej, przygrywała im Kapela Jodłowianie. A czas pomiędzy wspólnym śpiewaniem wypełniały rozmowy i degustacja pysznych potraw. Tym razem na stole pojawiły się bigos, pierogi, ciasta i owoce. Nie zabrakło też pamiątkowych zdjęć przy ściance z nazwą imprezy. 

Czytaj także: Na Zawadzkim Wzgórzu

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Debica24.pl




Reklama