Reklama

Tragiczna śmierć ks. Stanisława Szczepanika

19/08/2019 18:26

Nie żyje ks. Stanisław Szczepanik. Pochodzący ze Smarżowej duchowny miał wypadek 16 sierpnia. Dwa dni później zmarł w szpitalu w Ponce na Portoryko, gdzie posługiwał jako misjonarz.

Jak informuje na Twitterze Beata Zajączkowska z Radia Watykańskiego ks. Stanisław został znaleziony nieprzytomny na chodniku, leżał z rozbitą głową. Obok stał rower, którym jechał na poranną mszę. Okoliczności śmierci bada policja.

Ks. Stanisław Szczepanik był członkiem Zgromadzenia Księży Misjonarzy. Urodził się 4 lutego 1956 r. w Smarżowej w gminie Brzostek. W 1981 r. wstąpił do Zgromadzenia Misji. Śluby złożył 8 grudnia 1983 r., a święcenia kapłańskie otrzymał w Krakowie na Stradomiu 25 maja 1985 r. z rąk ks. bp Kazimierza Górnego.

Na pierwszą parafię został skierowany do Witoszyna, później był też wikariuszem w Grodkowie.W 1986 roku wyjechał na misje do Zairu, a w 2000 r. do Haiti, gdzie spędził cztery lata, by przenieść się do Dominikany. Od 2008 do 2011 r. pracował w Portoryko, gdzie był dyrektorem Sióstr Miłosierdzia.W 2011 r. wrócił na trzy lata do Polski, by ponownie wyjechać do Dominikany. Stamtąd trafił na Portoryko.

Aplikacja na Androida

Reklama


Reklama

Wideo Debica24.pl




Reklama