Na ścianach delikatne roślinne, ludowe motywy. Ale bar Smaki Radości, a raczej lanczownia, jak go nazywa Paweł Morawczyński zachwyca nowoczesnością. Otwarcie jeszcze w sierpniu.
Znajduje się przy ul. Parkowej, w budynku, w którym Stowarzyszenie Rodziców i Przyjaciół Osób Niepełnosprawnych Radość ma swoją nową siedzibę. Ale nie tylko, jest tam szykowany do otwarcia bar, pralnia i sklep z rękodziełem.
Bar ma już wszystkie odbiory: techniczne, sanitarne, itd. Trwa szkolenie pracowników, uruchamianie kuchni.
Pracę znajdą tu osoby niepełnosprawne. Dla Radości nie jest to nowa działalność, prowadzi już bar na terenie kompleksu basenów i lodowiska MOSiR przy ul. Piłsudskiego.
Paweł Morawczyński, wiceprezes Radości, nie chce na razie zdradzić specjalności kuchni. Ale zapewnia, że w Smakach Radości dania będą wyjątkowe i zawsze świeże, przygotowywane na miejscu, nigdy z mrożonek.
To kolejna inicjatywa stowarzyszenia. Przypomnijmy, że prowadzi ono warsztaty terapii zajęciowej w Dębicy i Bobrowej Woli, Zakład Aktywizacji Zawodowej w Woli Żyrakowskiej, Bar Radość, Galerię Radość przy ul. Żeromskiego (pozostanie po otwarciu nowego sklepu). Od 1 lipca działa Spółdzielnia Radość, utworzona wspólnie z gminą Żyraków, świadcząca usługi porządkowe. Teraz dojdzie pralnia, nowy sklep i Smaki Radości (lanczownia).
Łącznie Radość zatrudnia 200 osób, w tym 168 na umowę o pracę. Wiele z nich, bo 58 ze znacznym i umiarkowanym stopniem niepełnosprawności.
W przyszłym roku stowarzyszenie obchodzić będzie jubileusz 25-lecia istnienia.
Inicjatywa związana z otwarciem baru możliwa jest dzięki współfinansowaniu z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Podkarpackiego na lata 2014-2020 w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego oraz z Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych.