Reklama

Siatkarki Wisłoki rozpoczęły sezon ligowy. W składzie znane nazwiska

W pierwszym meczu podopieczne trener Katarzyny Szydło trafiły na faworytki rozgrywek z Rzeszowa. Mogą być zadowolone z postawy w pierwszym secie.

MKS V LO Developres Rzeszów - Wisłoka Dębica 3:0 (25-20, 25-10, 25-13)
Wisłoka:
Iga Węglarz (kapitan), Wiktoria Dynarek, Agnieszka Mączka, Justyna Pietruszka, Aleksandra Ząbek, Klaudia Ortyl, Patrycja Książek, Emilia Tyńska, Natalia Malinowska, Magdalena Paliga, Anna Augustyn, Jagoda Bartochowska, Martyna Pietrasik, Kamila Mosur.

Trener Katarzyna Szydło podkreśla, że początek spotkania wyglądał bardzo obiecująco, ale pod koniec pierwszego seta zabrakło dobrego przyjęcia. W drugiej partii zawodniczko popełniały dużo błędów własnych. W trzeciej zaś po dobrym początku ponownie pojawiła się seria błędów w przyjęciu. Brakowało też kończących ataków i jej podopieczne nie były w stanie zbliżyć się do przeciwniczek. 

Reklama

- Wyciągamy wnioski i myślimy już o następnym meczu, który zagramy u siebie - przekonuje Katarzyna Szydło.

Ten odbędzie się w sobotę 26 października w hali przy ul. Lisa w Dębicy. Rywalkami będą siatkarki SST Mark-Bud Lubcza Racławówka. Drużyna ta ma podobnie jak Wisłoka jeden rozegrany mecz, ale to pozwala jej plasować się na drugiej pozycji w tabeli za MKS V LO Developres Rzeszów, który w dwóch spotkaniach zdobył komplet sześciu punktów.

Dla siatkarskiej ekipy kobiet jest to powrót do rozgrywek w lidze seniorskiej po dziesięciu latach. Wtedy to Wisłoka prowadzona przez trener Agnieszkę Garstkę została wycofana z rozgrywek na trzy kolejki przed ich zakończeniem z powodu osiąganych słabych wyników.

Reklama

W tym sezonie Wisłoka powinna rozpocząć zmagania już wcześniej w sobotę 5 października, ale jej mecz z UKS 15 Przemyśl został przełożony na 16 listopada.

Czytaj także: Janek śnił o misjach. Ks. Jan Czuba może trafić na ołtarze
 

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 15/10/2024 11:28
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Np.Stefek albo Wandzia - niezalogowany 2024-10-15 11:34:44

    Szkoda tylko, że z Wisłoką mają wspólną tylko nazwę, bo poza tym to jest po prostu prywatny folwark Pani Kasi ;) Trenerka z orgromnym doświadczeniem, wykształceniem, a przede wszystkim z przerośniętym ego i niezbyt udanym tatuażem... A rodzice płacą...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Dębiczanin - niezalogowany 2024-10-17 06:25:43

    Nie rozumiem oburzenia? Drużyna nie nazywa się KS Wisłoka Dębica. Skoro KS jest zarządzany jak jest to wolny rynek robi swoje. Komuś przeszkadza że jakiś sport poza piłką nożną w Dębicy się rozwija? Najlepiej siedzieć przed komputerem i krytykować wszystko jak leci. Takich to najwięcej.

    • Zgłoś wpis
  • bon - niezalogowany 2024-10-17 08:31:22

    Ale kogoś to boli, że się niektórym chce pracować a nie tylko gadać..

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Debica24.pl




Reklama