Reklama

Remont Śnieżki trwać będzie rok

25/07/2017 13:31

Jeśli nic nie stanie na przeszkodzie, to jesienią grupy działające w Domu Kultury Śnieżka, przenieść się będą musiały do Kosmosu. Przy Bojanowskiego rozpocznie się bowiem remont, który potrwa do końca 2018 roku. O tym, że miasto jest na ostatniej prostej do zdobycia 3 mln zł na remont Śnieżki, wiceburmistrz Wojciech Iwasieczko mówił w OL już miesiąc temu.


Dziś już wiadomo, że Zarząd Województwa Podkarpackiego wysoko ocenił wniosek złożony przez dębickich urzędników i przyznał miastu 3 mln zł dotacji na renowację zabytkowej części domu kultury. Z miejskiej kasy przeznaczone zostanie na ten cel 1,3 mln zł, na co już w listopadzie zeszłego roku wyrazili zgodę radni.
- Myślę, że w ciągu tygodnia, dwóch ogłosimy przetarg i jesienią ruszymy z pracami - mówi Wojciech Iwasieczko.
A prace, które są tam zaplanowane to m.in.: działania konserwatorskie i restauratorskie pozwalające na zachowanie zabytkowego charakteru budynku, prace zabezpieczające, czyli osuszanie fundamentów, wykonanie izolacji piwnic, drenaż opaskowy wokół budynku, jego ocieplenie, przebudowa pomieszczeń, m. in. sali kinowo-widowiskowej i łazienek, budowa nowej klatki schodowej, dostosowanie obiektu dla osób niepełnosprawnych, w tym budowa windy, wymiana instalacji wewnętrznych, budowa nowej instalacji wentylacyjnej i zagospodarowanie terenu obok Śnieżki.
- Najważniejsza na pewno będzie sala widowiskowa. Myślę, że tej nowej nie będziemy musieli się wstydzić przez następne czterdzieści lat - mówi wiceburmistrz nawiązując do czterdziestoletniego okresu, w którym Śnieżka nie była remontowana.
Dodaje, że przebudowane zostanie w niej praktycznie wszystko, łącznie ze sceną. Będą też m.in. nowe fotele i klimatyzacja. Grupy  artystyczne, które dziś z niej korzystają, wrócić tam będą mogły jednak dopiero końcem przyszłego roku. Na czas remontu wszystkie  zajęcia przeniesione zostaną do DK Kosmos. Nie wiadomo jeszcze tylko, co stanie się z działającą tam biblioteką.
Wojciech Iwasieczko zauważa jednak, że dobrze, że miasto przejęło od Firmy Oponiarskiej jej dom kultury, bo w momencie kiedy  remontowane będą Śnieżka i Mors, ich pracownicy i uczestnicy zajęć nie mieliby się gdzie pomieścić.
- Ale remontować musimy, bo druga taka szansa na zdobycie pieniędzy mogłaby się już nie trafić - zastrzega.

tra
Obserwator Lokalny nr 29/2017

Aplikacja na Androida

Reklama


Reklama

Wideo Debica24.pl




Reklama