Reklama

Przyjaciele przy grobie Edwarda Brzostowskiego spotykają się co roku

Spotykają się co roku, wczoraj po raz piąty, zawsze w rocznicę śmierci Edwarda Brzostowskiego. Najpierw na cmentarzu w Straszęcinie, gdzie pochowany jest twórca Igloopolu i burmistrz Dębicy.

- Inicjatywa zrodziła się spontanicznie w pierwszą rocznicę śmierci Edwarda Brzostowskiego - mówi Stanisław Baczyński.

On z szefem kombinatu Igloopol współpracował, gdy był kierownikiem I drużyny piłki nożnej, która w 1990 roku świętowała awans do I ligi (obecna ekstraklasa). Ale też później, gdy był m.in. dyrektorem hotelu Igloopol.

Jak mówi, te spotkania mają stały scenariusz. Najpierw zapalenie znicza na grobie Edwarda Brzostowskiego, potem przy Jego portrecie obok stadionu Igloopol. I na koniec spotkanie przy kawie, czas na wspomnienia i refleksje.

Reklama

- Od dwóch lata nie ma z nami Kazimierza Saka, gdy żył, zawsze był - mówi Stanisław Baczyński.

W tym roku na spotkaniu nie zabrakło Mateusza Smoły - byłego przewodniczącego Rady Powiatu. Był też Zygmunt Żabicki, burmistrz Dębicy w latach 1994-1998 i wiceburmistrz za kadencji Edwarda Brzostowskiego. I Krzysztof Madeja, były dyrektor firmy Elektromontaż w Dębicy.

Świat sportu, obok Stanisława Baczyńskiego reprezentował Leszek Pisz, legendarny piłkarz Igloopolu Dębica i Legii Warszawa. W grupie przyjaciół nie zabrakło Krzysztofa Śliwy - dębickiego przedsiębiorcy, Romana Roztoczyńskiego - znanego przed laty dębickiego piekarza i radnego miejskiego oraz Adama Kantora. I Stanisława Skawińskiego, byłego wicestarosty dębickiego, dyrektora biura poselskiego Edwarda Brzostowskiego i jego bliskiego współpracownika.

Reklama

Zawsze obecny jest też Andrzej Brzostowski, syn Edwarda Brzostowskiego.

 

Edward Brzostowski zmarł 5 lat temu

Twórca Igloopolu, były wiceminister rolnictwa, prezes PZPN, poseł i burmistrz Dębicy zmarł 1 maja 2020 roku w wieku 85 lat.

- To człowiek legenda, który wiele w Dębicy po sobie pozostawił. Cała część miasta za torami to jego pomnik - mówił wówczas Mariusz Szewczyk, burmistrz Dębicy.

W latach 1950-1953 pracował jako ślusarz w Stoczni Gdańskiej, potem w Zakładach Przemysłu Gumowego w Dębicy. W 1958 roku rozpoczął pracę w Komitecie Powiatowym PZPR, najpierw jako instruktor, potem jako sekretarz ds. ekonomicznych. W tym czasie ukończył studia na Akademii Ekonomicznej w Krakowie. 

Reklama

W 1969 roku został dyrektorem Chłodni Składowej w Dębicy, rozbudowując ją w następnych latach. W 1974 roku firma została przekształcona w Wojewódzkie Przedsiębiorstwo  Przemysłu Chłodniczego z zakładami w Dębicy i Rzeszowie. Na jego bazie w 1978 roku powstał Kombinat Rolno-Przemysłowy Igloopol z zakładem wiodącym w Dębicy. Dyrektorem naczelnym tej firmy Edward Brzostowski był do 1991 r. Od 1990 roku był współwłaścicielem i prezesem firmy Dexpol.

W latach 1982-1990 był podsekretarzem stanu (wiceministrem) w resorcie rolnictwa, leśnictwa i gospodarki żywnościowej. Łączył dwie funkcje, jednocześnie kierował Igloopolem.

Reklama

W latach 1983-1986 prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej, był też twórcą i prezesem Klubu Sportowego Igloopol.

W 1998 roku został wybrany radnym powiatu z listy Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Z mandatu zrezygnował po dwóch latach, uzasadniając to brakiem możliwości współpracy z rządzącym wtedy w powiecie AWS. W 2001 roku został posłem SLD; zrezygnował z mandatu, gdy w 2002 r. został wybrany burmistrzem Dębicy. Funkcję tę pełnił do 2006 r.. Najważniejszą inwestycją za jego kadencji była budowa Ratusza, ale doprowadził też do renowacji Placu Solidarności i powstania pomnika Jana Pawła II. Utworzone zostało Muzeum Regionalne, nowe siedziby w odnowionych budynkach znalazły Galeria MOK i Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej. 

Reklama

W 2010 roku wybrany radnym Sejmiku Samorządowego w Rzeszowie, został wtedy jego wiceprzewodniczącym.

Czytaj także:

Przed nikim nie zamykał drzwi

Miejsce zdarzenia mapa Dębica
Aplikacja na Androida

Źródło: Informacja własna Aktualizacja: 12/05/2025 08:12
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Adzia - niezalogowany 2025-05-03 21:18:07

    Śp. Edward patrzy teraz z cmentarnej górki na to co zbudował a zostało zaprzepaszczone. Miasto Panie Edwardzie, to demograficzna AGONIA. Nic bez przyczyny się nie dzieje !

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Debica24.pl




Reklama