Choć jeszcze w niedzielne przedpołudnie padał deszcz, to impreza w Brzeźnicy ani przez chwilę nie była zagrożona. Po pierwsze, jak można było przeczytać na fejsbuku, strażacy deszczu się nie boją, po drugie organizatorzy mają widać znajomości u góry, bo po południu wyszło słońce i zrobiło się cieplej.
Dlatego już po przecięciu wstęgi i oficjalnym otwarciu obiektu gości przybywało z minuty na minutę. Dzieci, które tego dnia były głównymi bohaterami - wszak poligon przygotowany został przez Akademię Małego Strażaka - najpierw bawiły się z Lady Famą a później z Kinderem Sidem.
Te, których taka zabawa nie interesowała, mogły w tym czasie wypróbować tor przeszkód. Przejść po równoważni, wspiąć się na ściankę, zjechać po rurze czy spróbować swych sił na drabinkach. Pierwsze próby może nie zawsze były udane, ale z każdą kolejną nabierały wprawy.
Te, które sprawdziły się w próbie terenowej, rodzice mogli zapisać do Akademii Małego Strażaka. Bezpłatne zajęcia, które prowadzone będą m.in. przez szefową akademii Agnieszkę Żurek, dzięki której powstał poligon, rozpoczną się już w tym tygodniu.
Atrakcji tego dnia było jednak znacznie więcej. Zainteresowani mogli wejść do radiowozu policyjnego, wozu strażackiego czy karetki pogotowia. Na wszystkich czekały dmuchańce, wata cukrowa, kiełbaski z grilla i ciasteczka przygotowane przez panie z KGW w Brzeźnicy.
A poniżej prezentujemy zdjęcia z dzisiejszej imprezy, która w momencie kiedy piszę ten tekst jeszcze trwa, bo organizatorzy jej zakończenie przewidzieli na godz. 21:00.
Czytaj także: Pasażerów na przystanku nie zostawią