Niestety, moda ogradzania wszystkiego od wszystkiego dotarła do gminy Żyraków. Dawny park Łubieńskich zostanie ogrodzony płotem, choć przez dziesięciolecia nikomu, ani mieszkańcom, ani spadkobiercom byłych właścicieli, ani gościom odwiedzającym to miejsce brak płotu nikomu nie przeszkadzał.
Na dodatek trudno jeszcze oceniać całość, ale początek prac nie wskazuje, by był to płot szczególnie urodziwy. Oby nie szpecił, na co się, niestety, zanosi.
W Zasowie w gminie Żyraków ruszyły prace przy renowacji XIX-wiecznego parku dworskiego, należącego przed wojną do rodziny Łubieńskich. Prace kosztować będą 200 tys. złotych, z czego 122 tys. to dofinansowanie unijne. Powstanie płot, uporządkowany zostanie drzewostan. Odtworzone zostaną parkowe alejki.
Ruiny dworu Łubieńskich, który niezabezpieczony zniszczony został w latach Polski Ludowej, zostaną oczyszczone, oddzielone od pobliskiej szkoły i samego parku. I tu akurat ogrodzenie spełni swoją rolę, plątanie się po ruinach grozi tragedią.
Cały park zostanie oczyszczony, wycięte samosiejki i uschnięte drzewa.

Znaleźć tu można takie okazy, jak: dęby, topole czarne, modrzewie, buki, akacje, graby, kasztanowce białe, lipy, platany.
.
Zmienia się także teren wokół parku, a szczególnie parking przy Szkole Podstawowej. Całe jej otoczenie jest przebudowywane, sam parking wyłożony kostką. Te prace pochłoną 280 tys. zł, w całości z budżetu gminy.
.
Zasów w gminie Żyraków położony jest 13 km na północ od Dębicy, geograficznie na Płaskowyżu Kolbuszowskim. Wieś powstała w XIII wieku. W XIX wieku była własnością Jana Tyssowskiego, dyktatora Powstania Krakowskiego 1846 roku. Na ironię wygląda fakt, że w tym samym czasie, w trakcie rabacji galicyjskiej, chłopi zamordowali tu 18 osób, ekonomów i innych pracowników dworu.
Rodzina Łubieńskich z Zasowem związana jest od 1879 roku, gdy Witold Józef Łubieński z Łubnej herbu Pomian (1841-1892) kupił we wsi majątek dworski. Jako powstaniec styczniowy musiał emigrować po tym, jak za udział w powstaniu władze rosyjskie zarekwirowały jego majątek w Sieradzkiem. Jemu samemu groziło aresztowania i w najlepszym wypadku wywózka na Syberię.
Po sprowadzeniu się do wsi rodziny Łubieńskich stała się ona centrum szkółkarstwa w naszym regionie, a tradycje te kultywowane są do dzisiaj.
Do 1968 roku nazwa wsi brzmiała: Zassów. Obecnie w Zasowie mieszka ok. 930 osób.

Renowacji powinien doczekać się także budynek dawnego sklepu, który od lat szpeci teren pomiędzy kościołem parafialnym, a parkiem.
Czytaj także:
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze