Reklama

Nie żyje ks. Stefan Wal, miał 90 lat


- Zmarł ks. prałat Stefan Wal – nasz rodak, kapłan otwartego serca, odwagi i talentów. Wieloletni misjonarz w Republice Konga, rezydent w parafii pw. św. Mikołaja Bpa w Bochni - poinformowała na swojej internetowej stronie parafia w Jodłowej.


Ks. Stefan Wal urodził się 20 lipca 1935 roku w Dębowej, jako syn Ignacego i Julii z domu Antas. Egzamin dojrzałości złożył w 1952 roku w Jodłowej. Po maturze wstąpił do Wyższego Seminarium Duchownego w Tarnowie, a po ukończeniu studiów filozoficzno – teologicznych w Instytucie Teologicznym w Tarnowie, przyjął święcenia kapłańskie z rąk biskupa Karola Pękali. Stało się to 29 czerwca 1958 roku, oczywiście w Tarnowie.

Jako wikariusz pracował najpierw w parafii w Baranowie Sandomierskim, następnie trafił do parafii św. Jadwigi w Dębicy, później do św. Małgorzaty w Nowym Sączu, a ostatecznie do parafii św. Mikołaja w Bochni. W 1974 roku wyjechał na misje do Republiki Konga, gdzie spędził aż 24 lata. Do kraju powrócił 3 grudnia 1998 roku i ponownie trafił do parafii św. Mikołaja Bpa w Bochni, z którą był związany już do końca życia. 1 lipca 2001 roku został mianowany penitencjarzem w tej parafii.

Reklama

Za gorliwie pełnioną posługę kapłańską otrzymał 25 stycznia 1994 roku diecezjalny przywilej Rochetto et Mantoletto, czyli godność honorową, która oznacza prawo do noszenia rokiety i mantoletu, a 16 maja 1994 roku został obdarzony godnością Kapelana Jego Świątobliwości. Ks. Stefan Wal zmarł dzisiaj. Jutro w Domu Księży Diecezji Tarnowskiej o godz. 17 odprawiona zostanie msza w intencji zmarłego. Kolejna, już w sobotę 9 grudnia o godz. 9 odprawiona zostanie w Bazylice Mniejszej w Bochni. Tego samego dnia ciało zmarłego wprowadzone zostanie do sanktuarium w Jodłowej, co nastąpi o godz. 12. Pół godziny później rozpocznie się różaniec, którą poprowadzi wspólnota z Dębowej. Na godz. 13:30 zaplanowana została kolejna modlitwa różańcowa, a o godz. 14 rozpocznie się msza pogrzebowa pod przewodnictwem bpa Leszka Leszkiewicza. Po niej ciało zmarłego zostanie odprowadzone na cmentarz parafialny w Jodłowej. Ks. Stefan Wal pochowany zostanie w rodzinnym grobowcu.

Czytaj także: Nie żyje Marian Gajos - dębicki antykwariusz

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Debica24.pl




Reklama