W sobotę 1 czerwca zmarł malarz i grafik Andrzej Westwalewicz. Urodził się w 1949 roku, a dwa lata później zamieszkał w Pilźnie wraz ze swoją rodziną. Jego ojcem był Stanisław Westwalewicz zmarły w 1997 roku malarz, grafik i rysownik.
Andrzej Westwalewicz chodził do szkoły podstawowej w Pilźnie. Podczas jubileuszu 110-lecia szkoły podkreślał, że była ona dla niego drugim domem.
- Była dla mnie przyjazna i pozwoliła rozwinąć talent artystyczny. Szkoła mnie przygarnęła i nie przytłoczyła. Profesorowie zauważyli, że inaczej patrzę na świat – poprzez sztukę - wspominał Andrzej Westwalewicz.
Jak podkreślają władze Pilzna na czele z burmistrz Ewą Gołębiowską artysta był wielkim przyjacielem najstarszego w powiecie dębickim miasta.
Andrzej Westwalewicz był absolwentem studiów plastycznych na Uniwersytecie Śląskim. Głównymi jego zainteresowaniami w sztuce było malarstwo pastelowe i tworzenie linorytów. Wraz z rodziną, w 1962 roku zamieszkał w Tarnowie, z którym był związany do śmierci. Ale przy każdej możliwej okazji przyjeżdżał do Pilzna, biorąc tutaj udział w wielu wydarzeniach.
Jego ojcem był Stanisław Westwalewicz, po którym syn Andrzej odziedziczył talent i miłość do sztuki. Stanisław Westwalewicz jest autorem polichromii m.in. w kościele w Dobrkowie oraz w Klasztorze oo. Karmelitów w Pilźnie. Do Muzeum Regionalnego Andrzej Westwalewicz przekazał tzw. przepróchy swojego ojca, czyli mówiąc w skrócie szablony, według których powstawały polichromie w wymienionych wcześniej kościołach.
Pogrzeb Andrzeja Westwalewicza odbędzie się 6 czerwca, o godz. 13. Msza za zmarłego odprawiona zostanie w Tarnowie, w kościele przy ul. Gumniska. Zostanie pochowany w rodzinnym grobowcu, na cmentarzu w Tarnowie-Krzyżu.