Reklama

Ligi piłkarskie - podsumowanie sezonu 2025/2026

Ligowe rozgrywki piłkarskie w sezonie 2025/2026 dobiegły końca. No prawie, bo przed niektórymi drużynami jeszcze spotkania barażowe.

Jak w minionym sezonie spisały się nasze kluby?

III LIGA

Prowadzona przez trenera Bartosza Zołotara Wisłoka Dębica zajęła 11. miejsce z dorobkiem 48 punktów. Na koncie biało-zielonych było po dwanaście wygranych i zremisowanych spotkań, do tego dołożyli 10 remisów.

Do Avii Świdnik, która awansowała do II ligi, stracili 29 punktów. Przewaga nad strefą spadkową wyniosła zaś 14 punktów. To był sezon, który zaczął się od falstartu oświetlenia na Parkowej. Z tego powodu inauguracyjny mecz z KSZO Ostrowiec Świętokrzyski na przebudowanym obiekcie rozpoczął się z 67-minutowym opóźnieniem.

Reklama

Piłkarze Wisłoki mieli wyraźny problem z trafianiem do bramki rywali, strzelili zaledwie 37 goli. Gorzej w tej statystyce wypadły tylko Sokół Kolbuszowa Dolna (36) i dwaj spadkowicze Świdniczanka (35) i Sparta Kazimierza Wielka (29).

W aż dwunastu meczach nie znaleźli sposobu na pokonanie bramkarzy rywali. W żadnym nie strzelili też więcej niż trzech bramek. Najskuteczniejszym strzelcem był Dominik Kulon, który piłkę do siatki posyłał dziewięć razy. Pięciokrotnie na listę wpisał się Iwo Kupidura. Bramkarze Wisłoki wpuścili natomiast 35 goli.

Reklama

IV LIGA

W IV lidze mieliśmy dwóch przedstawicieli: Igloopol Dębica i Legion Pilzno. Lepiej spisali się ci biało-niebiescy, którzy zajęli w rozgrywkach czwarte miejsce, choć przez dużą część sezonu utrzymywali się na trzecim mając szanse na awans na drugie dające prawo gry w barażach o III ligę.

Morsy w 34 spotkaniach zdobyły 69 punktów, notując 22 wygrane, trzy remisy i dziewięć porażek. Szczególnie bolesna jest ta poniesiona w końcówce rozgrywek z ostatnią w tabeli Błażowianką. To właśnie ona ostatecznie przekreśliła szanse na zajęcie przez LKS drugiego miejsca.

Reklama

- Zajmujemy piąte miejsce, mamy dwa punkty straty do miejsca barażowego. Jesteśmy wszyscy ambitnymi ludźmi, naszym obowiązkiem jest zagrać co najmniej o to drugie miejsce. Igloopol stoi na mocnych fundamentach i cel w postaci awansu do III ligi w końcu zrealizujemy - mówił w wywiadzie dla OL przed startem rundy wiosennej trener Michał Szymczak.

Tym razem znów się nie udało, ale za to Igloopol wygrał klasyfikację Pro Junior Klub, bo w swoich meczach bardzo często stawiał na młodzieżowców.

Biało-niebiescy strzelili rywalom 76 goli i pod tym względem również byli czwartą siłą IV ligi. Najwięcej trafień zaliczył Dorian Buczek - 21. Dało mu to czwartą pozycję w wyścigu o koronę króla strzelców. Co ciekawe kolejnym graczem Morsów w tej statystyce jest obrońca Jan Kozłowski z dorobkiem 11 goli, w tym aż 10 z rzutów karnych. W spotkaniu z Czeluśnicą wykorzystał dwie jedenastki.

Reklama

Ale w defensywie też spisywał się bardzo dobrze. Świadczy o tym fakt, że Igloopool stracił zaledwie 34 gole i był to drugi wynik w lidze. Mniejsze straty poniósł tylko już obecny trzecioligowiec JKS Jarosław, który pozwolił sobie na strzelenie 27 bramek.

Legion Pilzno sklasyfikowany został na siódmej pozycji z dorobkiem 47 punktów, czyli niemal o połowę mniejszym niż JKS Jarosław (90). Pilźnianie wygrali 14 spotkań, co ciekawe większość (8) na wyjazdach. Do tego dołożyli pięć remisów i 15 porażek.

Reklama

Drużyna trenera Piotra Widza strzeliła rywalom tylko 43 bramki plasując się pod tym względem na piętnastym miejscu w lidze. Wyprzedziła tylko Ekoball Sanok (40) i Stal Gorzyce (30). Najskuteczniejszy jej snajper Kacper Nytko zdobył 7 goli, co dało mu miejsce w czwartej dziesiątce strzelców. Legion zakończył sezon z ujemną różnicą bramkową (-1).

W IV lidze jeszcze nie wszystko jest jasne. O awans do III ligi walczy nadal w barażach Izolator Boguchwała. Pierwszy mecz z Moravią Morawica (świętokrzyskie) rozegra u siebie w środę 17 czerwca. Jeśli go wygra w kolejną środę 24 czerwca zmierzy się z lepszym z pary Beskid Andrychów (małopolskie) - Lewart Lubartów (lubelskie).

Reklama

Od tego czy Izolator awansuje zależy los Wisłoka Wiśniowa. Jeśli drużyna z Boguchwały przegra pierwszy lub drugi mecz barażowy, Wisłok spadnie do V ligi. Dlatego też Izolatorowi kibicuje kilka drużyn z Podkarpacia.

V LIGA

W dębickiej klasie O losy awansu do IV ligi rozstrzygnęły się na kilka kolejek przed końcem. Z sukcesu cieszyła się Radomyślanka, która do tej klasy rozgrywkowej wraca po... 30 latach.

Lechii Sędziszów Małopolski, która miała fantastyczną wiosnę, ułamków punktu zabrakło do gry w barażach. Niestety dla niej lepsze współczynniki mieli rywale z czterech innych grup w województwie podkarpackim.

Reklama

Naszym zespołom w tym sezonie raczej było pod górkę. Chemik Pustków, który grał w kratkę zajął piąte miejsce (50 punktów, br. 52-31). Tuż za nim sklasyfikowany został LKS Stara Jastrząbka-Róża (47 pkt, br. 59-55). Dla tej drugiej drużyny, która w V lidze grała po raz pierwszy w historii, szósta pozycja jest z pewnością dużym sukcesem.

Siódmą lokatę zajął naszpikowany byłymi graczami wyższych lig Kamieniarz Golemki (45 pkt., 73-59). Dziewiąty był Igloopol II (41 pkt., 60-51), a dziesiąty LKS Pustków (41 pkt., 61-63). I te drużyny mogą być już spokojne o ligowy byt.

Reklama

Z klasą okręgową już dawno pożegnał się zajmujący przez całe rozgrywki ostatnie miejsce LKS Żyraków (10 pkt., 27-118), któremu nie pomogła nawet zmiana trenera. Przed rundą wiosenną drużynę przejął bardzo dobrze radzący sobie wcześniej w Starej Jastrząbce Piotr Mikulski. To pod jego wodzą klub wywalczył wszystkie punkty, które są na jego koncie.

Cały czas niepewny jest los 13. w tabeli Brzostowianki. Formalnie jest to miejsce bezpieczne, ale nie wtedy, kiedy to właśnie tu spaść może Wisłok Wiśniowa. A taka możliwość jest, jeśli Izolator nie wygra baraży.

Reklama

W czołówce klasyfikacji strzelców znaleźli się Sebastian Szerszeń (Kamieniarz) i Kacper Szymański (Brzostowianka), którzy mają po 24 trafienia. O jedno mniej zaliczył Jakub Muniak (Igloopol II).

KLASA A

W klasie A jeszcze w maju powrót do V ligi zagwarantowała sobie prowadzony przez Kamila Machnika LKS Głowaczowa, który zakończył rozgrywki z dorobkiem 68 pkt. Drużyna ta z kompletem zwycięstw zakończyła rundę jesienną, a dwa remisy i dwie porażki przydarzyły się jej dopiero wiosną.

Długo w walce o drugie premiowane awansem miejsce liczył się DAP Dębica (45 pkt), ostatecznie jednak musiał uznać wyższość Interu Gnojnica (51 pkt).

Reklama

Bardzo udanym finiszem popisał się Paszczyniak (36 pkt), który jeszcze na początku rundy wiosennej plasował się w dole tabeli, ostatecznie zajął ósmą pozycję. Tuż za nim znalazł się grający raz lepiej, raz gorzej LKS Nagoszyn (34 pkt).

Z tą klasą rozgrywkową najwcześniej pożegnał się Sokół Krzywa (10 pkt.), a nieco później LKS Wiewiórka (24 pkt). Na rozstrzygnięcie w czwartej i piątej lidze czeka natomiast Czarnovia, która również uzależniona jest od wyników Izolatora.

KLASA B

W grupie I mieliśmy tylko jednego przedstawiciela, którym był LKS Brzeźnica. Drużyna ta z dorobkiem 33 pkt. zajęła piątą pozycję. Do klasy A awansował Progres Kawęczyn.

Grupa II składała się tylko i wyłącznie z drużyn mających siedzibę w powiecie dębickim. Najlepszy w sezonie okazał się Borowiec Straszęcin (47 pkt), który szampana mógł otwierać już po przedostatniej kolejce.

O drugie miejsce w tabeli, które premiowało klub możliwością uczestnictwa w barażach do ostatnich minut dwudziestej kolejki walczyły korespondencyjnie Legion II Pilzno i LKS Stasiówka. Mając na koncie tyle samo punktów w lepszej sytuacji byli Pilźnianie, którzy korzystniej wypadali w bezpośrednich pojedynkach.

Decydujący mecz podopieczni Dariusza Łukaszewskiego grali w Jodłowej i dwukrotnie przegrywali, by trzy punkty zapewnić sobie po bramce w czwartej minucie doliczonego czasu gry. Gdyby nie ona, to z możliwości dalszej gry o klasę A cieszyłby się LKS Stasiówka, który pokonał 2:1 Dragon Korzeniów.

Rezerwy Legionu w barażowym dwumeczu zmierzą się z drugą drużyną grupy I, którą jest Strażak Lubzina. Pierwszy mecz rozegrany zostanie w Pilźnie w środę 17 czerwca o godz. 18:00, rewanż zaś w Lubzinie w sobotę 20 czerwca również o godz. 18:00.

Czytaj także: Bieg dla Tobiasza zgromadził ponad 200 biegaczy

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 16/06/2026 17:20
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Debica24.pl




Reklama