Bar Grzybek z dębickiego Rynku zniknął w pierwszych dniach stycznia. Od tej pory miejsce, w którym się znajdował, stoi puste. Tylko przez kilka dni parkował tam mammobus. I parkować będzie.
Grzybek stał na Rynku dwie dekady. Zniknął, bo jego właścicielka zrezygnowała z prowadzenia działalności. Wielu liczyło, że w jego miejsce powstanie inny bar, lub przynajmniej w sezonie stanie letni ogródek. Wiceburmistrz Jerzy Sieradzki twierdzi jednak, że do tej pory nie było takich propozycji.
- Mamy kilka miejsc, które możemy wynająć pod ogródki letnie, a chętnych od jakiegoś czasu jest tylko dwóch. Więc niech zostanie jak jest - mówi.
Dlatego plac po północnej stronie Rynku pozostanie, przynajmniej na razie, pusty. Tam, zamiast na parkingu naprzeciwko Kaprysu, parkować będzie mammobus.
- Myślę, że to dużo wygodniejsza lokalizacja - zauważa Jerzy Sieradzki.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Już rząd w czasie "pandemii" zadbał, żeby takie biznesy się nie podniosły. PS. Za innego rządu nie byłoby lepiej,nie miejmy złudzeń, decyzje dotyczące witalnych spraw dla naszego kraju... nie zapadają w naszym kraju.
a juz się bałem że nowy pomnik jana pawła
miescje czeka na Króla Jarosława Brata II
Z zaciekawieniem czytałem ten artykuł byłem przekonany że jedyne co może tam powstać z zachętom obecnych władz miasta to kolejny kebab albo kolejny wyklęty pomnik.
to może tym razem "kebab wyklęty"?
żeby nie było niczego
Na reszcie
W internecie można znaleźć informację o koncepcji przebudowy Rynku w Kielcach - ma być pełen zieleni. Zazielenienie Rynku jest częścią projektu zielonej rewitalizacji Śródmieścia Kielc, na jego realizację miasto pozyskało środki z Programu Inwestycji Strategicznych. Takie są obecne trendy - w miastach przywraca się zieleń. Czy nasi Włodarze wiedzą jak ogromny wpływ na jakość życia mieszkańców ma zieleń ? Dlaczego nasz Rynek jest betonową patelnią, na którym organizuje się wątpliwej jakości hałaśliwe imprezy, którymi jest zainteresowana jedynie garstka mieszkańców, rajdy samochodowe albo z którego robi się targowisko. Dlaczego nie ma programu zazielenienia Rynku. Rola zieleni w mieście jest nie do przecenienia: oczyszcza powietrze z zanieczyszczeń, redukuje hałas, w lecie tworzy " wyspy chłodu ", tereny zielone pochłaniają wody opadowe i roztopowe zabezpieczając miasto przed błyskawiczną powodzią, a mieszkańcy wśród zieleni relaksują się i łagodzą stresy. Kiedy doczekamy się przebudowy Śródmieścia Dębicy polegającej na przywróceniu zniszczonej zieleni miejskiej. Nie chcemy żyć wśród betonu i spalin i jeszcze dodatkowo płacić podatek od deszczówki !
Toi-toia niech postawią
Już rząd w czasie "pandemii" zadbał, żeby takie biznesy się nie podniosły. PS. Za innego rządu nie byłoby lepiej,nie miejmy złudzeń, decyzje dotyczące witalnych spraw dla naszego kraju... nie zapadają w naszym kraju.
a juz się bałem że nowy pomnik jana pawła
miescje czeka na Króla Jarosława Brata II