Od występu Kapeli Ludowej Jodłowianie rozpoczął się III Powiatowy Przegląd Potraw Regionalnych Jużyna w Dzwonowej.
W tym roku wydarzenie - choć z nazwy powiatowe - miało charakter międzypowiatowy, a nawet międzywojewódzki. Do Dzwonowej oprócz kół gospodyń z powiatu dębickiego przyjechały także te z powiatu tarnowskiego. W Jużynie udział wzięły koła z: Brzostku, Bukowej, Dęborzyna, Dzwonowej, Gorzejowej, Jodłowej Górnej, Lubczy, Mokrzca, Słotowej, Strzegocic, Wisowej, Woli Lubeckiej, Zasowa, Zawady i Zwiernika.
- Mogło być ich więcej, ale niestety mamy mało miejsca - mówiła szefowa KGW w Dzwonowej, które organizowało Jużynę.
Po występie Jodłowian i przywitaniu gości na scenę wchodziły kolejne koła, by przedstawić dawne obrzędy żniwne. Ale z przymrużeniem oka, przez co wielokrotnie publiczność wybuchała śmiechem. Jednak właśnie o to chodziło - miało być wesoło. I smacznie, o co zadbały niezawodne gospodynie, przygotowując m.in. proziaki, pierogi z bobem, gomółki, pyszne serniki, rogaliki, smalec, a także coś do popicia tego wszystkiego. Również z procentem.
Jużyna to dawny podwieczorek żniwiarzy. Kiedy mężczyźni ciężko pracowali, ich żony przygotowywały dla nich posiłek, a następnie zanosiły go w pole. Dzisiaj ten zwyczaj pamiętają tylko najstarsi. Na szczęście mamy koła gospodyń, które dbają o to, by nasze dawne tradycje nie zniknęły na zawsze.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze