Blog Beaty Szerszeń cieszy się coraz większą popularnością. To obecnie najbardziej znana instagramerka z naszego powiatu.
Sama zaznacza, że nie ma wykształcenia gastronomicznego. Skończyła liceum krawieckie i od prawie 20 lat prowadzi w Dębicy swoją pracownię. Ale kuchnia to jej pasja. Szczególnie ta tradycyjna polska, choć jak zaznacza, z odrobiną nowoczesności.
- A pomyśleć, że jak wychodziłam za mąż, to kompletnie nie umiałam gotować - śmieje się Beata Szerszeń.
Kucharką była za to jej mama i to z jej przepisów uczyła się pierwszych potraw. Na tyle skutecznie, że dziś sama inspiruje tysiące osób.
Profil na instagramie w październiku 2015 roku założyła jej córka. Na początku udostępniała tam zdjęcia przyrody, nie myślała nawet, by przekształcić go w blog, na którym będzie dzielić się przepisami i zdjęciami wykonanych przez siebie potraw. Na ten pomysł wpadła dopiero po roku obecności w tym serwisie społecznościowym.
Dziś na profilu ataeb7 znaleźć można 3 300 postów. Jego właścicielka nowe treści udostępnia praktycznie codziennie.
- Systematyczność jest bardzo ważna - przekonuje.
Nie ukrywa jednak, że pochłania jej to sporo czasu. Każdą potrawę trzeba wcześniej przygotować, opisać sposób jej przygotowania i sfotografować. A wszystko robi sama, łącznie ze zdjęciami, które udostępnia dopiero odpowiednio przetworzone. W sumie poświęca na to około 2-3 godzin dziennie.
- A muszę zaznaczyć, że nigdy nie udostępniłam przepisu, którego wcześniej sama nie wypróbowałam, czasem nawet kilka razy - zapewnia.
W ten sposób zdobywa zaufanie internautów, którzy później polecają jej profil swoim znajomym. Szczególny wzrost zainteresowania Domową Kuchnią Beaty obserwuje w ciągu ostatnich dwóch lat. Nie tylko wśród osób, które lubią gotować, ale i firm, z którymi dzięki temu nawiązała współpracę.
- Wiadomo, że gotowanie to przede wszystkim moja pasja, ale jeśli mogę na niej dodatkowo jeszcze coś dorobić, to czemu nie? - mówi.
Po latach działania w sieci wie, że same przepisy, choćby były najlepsze, nie przysporzą jej tzw. followersów, czyli osób obserwujących jej profil. Oni chcą też wiedzieć, kto stoi za recepturami, z których będą korzystać. Chcą więc poznać Beatę, do której kuchni tak często przecież zaglądają.
Dlatego co jakiś czas udostępnia kadry ze swojego życia. A przy okazji stara się promować rodzinne miasto, oznaczając zdjęcia i filmy tagiem #Dębica.
Beata Szerszeń przyznaje, że czasem miewa chwile zwątpienia, gdy chce to wszystko rzucić i zlikwidować bloga. Ale wtedy wystarczy kilka wiadomości od internautów, którzy piszą, że chętnie do niej zaglądają i korzystają z przepisów, które zawsze im wychodzą. I wtedy znowu jej się chce.
Sama też ma swoje ulubione profile. Z lokalnych to ten prowadzony przez Justynę Janiec. Inne to: obiaddlataty, pysznieprzepysznie i agatha_woz. A ten który ona prowadzi znaleźć można pod adresem: instagram.com/ataeb7.
Przeczytaj również: Zobacz klip promujący Pilzno. Warto! - film