Tygodnik dobrych sąsiadów
„Passa”, tak nazywa się „Tygodnik Sąsiadów” obejmujący swoim zasięgiem warszawskie dzielnice Ursynów, Mokotów i Wilanów oraz podwarszawskie miejscowości Lesznowola, Piaseczno, Konstancin i Jeziorna. Tygodnik ukazuje się od 23 lat i wyszły do tej pory 1162 numery pisma. A ponieważ jego redaktorem naczelnym jest Maciej Petruczenko, prawdziwa legenda nie tylko warszawskich dziennikarzy sportowych, honorowy redaktor naczelny Przeglądu Sportowego, zatem Passa świętuje swój jubileusz. Któż bowiem Petruczence tego zabroni?
Jednym ze stałych i silnych elementów „Passy” są felietony: Macieja Petruczenki, Mirosława Mirońskiego i Tadeusza Porębskiego (nota bene kończyliśmy – choć w różnych latach - tę samą szkołę – SP i LO 34 im. Karola Świerczewskiego „Waltera” przy ul. Zakrzewskiej na Dolnym Mokotowie). Bardzo interesujący jest też wierszowany felieton, który co tydzień popełnia satyryk Wojtek Dąbrowski. Ten były nauczyciel matematyki, harcerz i wzięty kabareciarz, twórca Muzycznego Kabaretu Wojtka Dąbrowskiego (MKWD) komentuje niezwykle trafnie i często złośliwie, nie stroniąc od szyderstwa, ogłupiającą nas rzeczywistość.
W Jubileuszowym Numerze (przypominam 1162, 23 lata z Czytelnikami) Wojtek Dąbrowski zamieścił swój tekst wierszowany pt. „Skuteczna obrona”. Całość na fb Autora ”), tutaj tylko fragmenty. Ostrzeżenie: Wojtek Dąbrowski nie wydaje się być zwolennikiem tzw. „dobrej zmiany:
„Skuteczna obrona”
„Od tygodnia we wszystkich gazetach,
Jest tematem rosyjska rakieta.
Pojawiła się. Spadła. I znikła.
To historia, przyznacie, niezwykła.
(…)
Pocisk spadł – zgodni są politycy,
Ale bez atomowej głowicy.
Choć ten fakt zdarzył się pod Bydgoszczą,
Polskiej armii nam wszyscy zazdroszczą.
Jak zapewnia minister obrony
Nam nie straszne rakiety i drony.
Po cholerę dziś dyskutujecie?
Mamy armię najlepszą na świecie!
Biały orzeł nas wziął pod swe skrzydła,
Są w kościołach relikwie, kropidła.
W Polsce wszyscy się czują bezpiecznie,
Bo modlitwa nas broni skutecznie.”
Andrzej Janiec
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Tylko kogo to obchodzi ???
Mów za siebie.
Proszę Pani, to jest blog. Blog ma autora, tym autorem jestem ja. Wpisy, któych dokonuję dotyczą tematów, które mnie interesują. Tylko dlatego, że Pania one nie interesują nie zmienię ani ich, ani tej tematyki. Dobra rada dla Pani: proszę nie czytać blogu prowadzonego przez Andrzeja Jańca, czyli mnie.
Skoda tylko panie Janiec ,ze ten Blog jest tak nachalnie publikowany na stronie debica24
Panie krytyku - niezalogowany: mam nieodparte wrażenie, że ma Pan problemy z prawidłowym słów. Nie bardzo bowiem mogę zrozumieć, co znaczy Pański zarzut, że ten blog jest nachalnie publikowany na stronie debica24.eu. Ten blog jest pisany przeze mnie a debica24.eu udostępnia mi mejsce, gdzie mogę go publikować. Dębica24.eu nie odpowiada za treść moich wpisów. Gdyby Pan miał jakieś pretensje do zawartości tego blogu, to winny jest jedynie autor Andrzej Janiec. Cieszy mnie natomiast, ze często Pan zamieszcza swoje uwagi. Proszę mi wierzyć, że przyjmuję je z zainteresowaniem. Czy się z nimi zgadzam czy nie, to całkiem inna sprawa. W każdym razie deklaruję, że nie zabraknie Panu tematów z mojej strony, liczę na kolejne Pana uwagi.
No dobra, to teraz napisz pan posta o cenach sznurówek na rynku w Szanghaju....podobnie adekwatne treści co gazetka z Mokotowa. Powrót do ‰?
Tylko kogo to obchodzi ???
Mów za siebie.
Proszę Pani, to jest blog. Blog ma autora, tym autorem jestem ja. Wpisy, któych dokonuję dotyczą tematów, które mnie interesują. Tylko dlatego, że Pania one nie interesują nie zmienię ani ich, ani tej tematyki. Dobra rada dla Pani: proszę nie czytać blogu prowadzonego przez Andrzeja Jańca, czyli mnie.