Dziś (26 maja) firma Eurovia rozpoczęła prace związane z przebudową parkingu przy ul. Piłsudskiego w Dębicy, obok miejskiego stadionu.
W związku z tym większość miejsc parkingowych została już tam wyłączona z użytkowania. Korzystać można wyłącznie z miejsc znajdujących się przy siedzibie Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. One dostępne będą aż do końca lipca. W sierpniu natomiast planowane jest również zamknięciu parkingu ZUS, co będzie związane z realizacją kolejnego etapu prac.
- Mieszkańcy oraz kierowcy korzystający z parkingu proszeni są o uwzględnienie czasowych utrudnień i stosowanie się do obowiązującej organizacji ruchu w rejonie inwestycji - apelują urzędnicy z dębickiego Ratusza.
Teren, na którym pracować będzie firma Eurovia, to prawie 10 000 m2, które dziś są prawie całe pokryte asfaltem. Zieleni jest tam jak na lekarstwo. Tymczasem zadanie, które będzie tam realizowane, zakłada nie tylko w większości dużo bardziej przepuszczalną nawierzchnie, typu hydrofuga, ale również mnóstwo nasadzeń i to drzewami już wyrośniętymi, z pniami o średnicy powyżej 20 cm. Dodatkowym atutem będzie sieć kanalizacji deszczowej podpięta do podziemnego zbiornika retencyjnego, który pomieści blisko 400 000 litrów wody. Zgromadzone opady mają służyć do podlewania nie tylko drzew i krzewów, które zostaną posadzone, ale również miejskiego stadionu znajdującego się tuż obok parkingu.
– Stadion w okresach letnich niestety wymaga podlewania, szczególnie gdy jest duża susza. A to w czasie kiedy tej wody brakuje, a samorządy apelują żeby ją oszczędzać, jest szczególnie ważne – tłumaczy Tomasz Solecki, główny specjalista Wydziału Infrastruktury Miejskiej i Dróg w Urzędzie Miejskim w Dębicy, który jest odpowiedzialny za to zadanie.
Powstaną tam również cztery miejsca w których działać będą mogły stacje ładowania pojazdów elektrycznych. Tomasz Solecki tłumaczy, że nie powstaną one w ramach projektu na który dofinansowanie zdobyło miasto, a który zakłada m.in. budowę tam 177 miejsc postojowych, z których większość zostanie wykonana z nawierzchni przepuszczalnej, umożliwiającej wsiąkanie wody do gruntu, bo takiej nawierzchni nie można zastosować przy wspomnianych stacjach.
- Tam musimy zastosować nawierzchnię z kostki, bo takie są wymagania techniczne, a to nie wpisuje się w założenia projektu - twierdzi.
Dodaje jednocześnie, że miasto nie postawi przy Piłsudskiego ładowarek, a jedynie przygotuje infrastrukturę pod nie. A to dlatego, że jak tłumaczy Andrzej Bukowski, dyrektor Wydziału Rozwoju, miasto samo nie może sprzedawać energii elektrycznej i zarabiać w ten sposób. Może za to robić to miejska spółka, lub prywatny operator.
- A my mamy wtedy wpływy z tytułu dzierżawy miejsca i opłat związanych z taką działalnością na naszym terenie - wyjaśnia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
a kiedy remont stadionu?
Dobrze, że takie inwestycje w parkingi i infrastrukturę w ogóle się dzieją. I też plus za to, że przy okazji myśli się o zieleni, retencji wody czy ładowarkach.
a kiedy remont stadionu?
Dobrze, że takie inwestycje w parkingi i infrastrukturę w ogóle się dzieją. I też plus za to, że przy okazji myśli się o zieleni, retencji wody czy ładowarkach.