Był tort, życzenia, kwiaty i muzyka. Tak Anna Dudzińska, właścicielka najstarszego zakładu fryzjerskiego w Pilźnie świętowała 50-lecie pracy zawodowej.
Z życzeniami goście przyszli pod zakład mieszczący się przy pilzneńskim Rynku. Wśród nich z akordeonem Andrzej Kozik, dyrektor Domu Kultury w Pilźnie, który zadbał o muzyczną oprawę tego wydarzenia. Jubilatce winszowała m.in. burmistrz Ewa Gołębiowska, a jej zastępca Krzysztof Krawiec wręczył jej bukiet czerwonych róż. Nie zawiedli też przyjaciele. Ale tort, na którym znalazły się nożyczki, brzytwa i grzebień, rozkrojony został w cukierni u państwa Desoniów.
Istniejący od 70 lat zakład, który prowadzi Anna Dudzińska, przechodzi z pokolenia na pokolenie. Wcześniej pracował w nim Kazimierz Dudziński, teść pani Anny. Teraz dzieli go z wnukiem - Szymonem Czają, który jest jej godnym następcą.
Fryzjerka z 50-letnim stażem twierdzi, że aby odnieść sukces w tym zawodzie należy być grzecznym, uprzejmym, wesołym i umieć wysłuchać klienta. Bo na fryzjerskim fotelu klienci zdradzają czasem więcej niż księdzu w konfesjonale.
Przeczytaj również: Zobacz zwiastun klipu promującego Pilzno - film