Na Poligonie Strażackim w Brzeźnicy we wtorek 1 czerwca o godz. 17:00 rozpocznie się drugi nabór uzupełniający do Akademii Małego Strażaka.
Na ten, który odbył się końcem maja w remizie OSP w Bobrowej stawiło się aż 62 dzieci.
- No i każde przynajmniej z jednym rodzicem. Szok! Normalnie czarno od ludzi było - mówi nie bez dumy Agnieszka Żurek, założycielka i prowadząca Akademię Małego Strażaka.
Akademia powstała w 2014 roku i dziś jest znana w całej Polsce. A to m.in. dzięki zdobyciu prestiżowej nagrody Floriana przyznawanej przez Związek Ochotniczych Straży Pożarnych RP. Florian, porównywany do Oskara, to najcenniejsza nagrodą jaką strażacy ochotnicy mogą dostać w Polsce. AMS otrzymało ją w kategorii edukacja.
- No i powiedzmy sobie szczerze za nic jej nie dostaliśmy - podkreśla szefowa akademii.
Od początku istnienia AMS rodzice nie płacą za udział dzieci w prowadzonych przez nią zajęciach. Również instruktorzy działają na zasadzie wolontariatu.
- Z taką ideą zaczynaliśmy i tego cały czas się trzymamy. Wystarczy, że rodzice muszą wydać pieniądze na dojazd, a zdajemy sobie sprawę, że nie każdego stać byłoby płacić za zajęcia - tłumaczy Agnieszka Żurek, dodając, że ważniejsza niż zapłata jest dla niej radość dzieciaków, które biorą w nich udział.
Jaka atmosfera panuje w akademii przekonać się będzie można w najbliższy wtorek na Poligonie Strażackim prowadzonym przez założycielkę AMS. Bo tam odbędzie się nie tylko nabór uzupełniający, ale też pierwszy trening małych strażaków.
- Wtedy ćwiczyć będziemy wszyscy, ale później podzielimy dzieci na grupy, bo w zależności od wieku inne zajęcia będziemy dla nich przygotowywać - wyjaśnia instruktorka.
Przy okazji zapowiada, że wszystkie strażackie grupy dziecięce działające w naszym powiecie na Poligonie Strażackim w Brzeźnicy trenować mogą za darmo. Wystarczy się z nią wcześniej skontaktować.
Szczegółowe informacje jak dojechać do Poligonu Strażackiego znaleźć można tutaj.
Przeczytaj również: Najlepsze dżinsowe kreacje zaprojektowały Kamila Ligęzka i Amelia Wilk - zdjęcia