Prawie 1,8 promila miał w organizmie motocyklista, przebadany wczoraj przez policję.
Zaraz po tym, jak mundurowi dostali informację o wypadku z udziałem jednośladu, do którego doszło na ulicy Słonecznej. Okazało się, że jadący motorowerem yamaha mężczyzna po wyprzedzeniu innego pojazdu, uderzył w krawężnik i przewrócił się na drodze. Nic mu się nie stało, ale podczas badania wyszło na jaw, że są dwa powody, dla których nie powinien siadać za kierownicą. Po pierwsze - mimo wczesnej pory, bo ledwo minęło południe - był pijany.
- Ponadto okazało się, że nie posiada prawa jazdy, bo uprawnienia stracił właśnie za jazdę pod wpływem alkoholu - tłumaczy asp. szt. Jacek Bator, rzecznik prasowy policji w powiecie.
Kierowca, 46-letni mieszkaniec Dębicy odpowie przed sądem.
Czytaj także: Nie przyjęła mandatu