Reklama

Na parlamentarnej grzędzie

03/09/2023 21:36

Narodowcy uczą nas patriotyzmu, posłowie PiS demokracji

Dwa utwory. Jeden to wiersz dla dzieci, drugi proza zdecydowanie dla dorosłych. Poczytamy razem, wnioski każdy wyciągnie sam. Mnie narzucają się jednoznaczne, ale zapewne nie będzie to dominujący osąd.

Najpierw przedstawię autorów tekstów:

Jan Brzechwa – 1898 – 1966, poeta, autor popularnych wierszy i bajek dla dzieci,

Jan Warzecha, 64-letni poseł PiS z Dębicy, kilkanaście lat w Sejmie, 5 miejsce na liście PiS. Aktywny w Internecie na swoim profilu FB.

Reklama

Wiersz Kwoka Jana Brzechwy rozpoczyna się prezentacją bohaterki – kwoki, osoby przekonanej o tym, iż jest dobrze wychowana i powinna tego dobrego wychowania uczyć innych.

„Proszę pana, pewna kwoka

Traktowała świat z wysoka

I mówiła z przekonaniem:

„Grunt to dobre wychowanie!”

Zaprosiła raz więc gości,

By nauczyć ich grzeczności.”

Teraz Jan Warzecha piszący prozą, który zaprasza do czytania i komentowania jego wpisów na FB.

Jan Warzecha – wpis na FB: „Aktorzy kiepskiego teatru chcą 1 października destabilizować sytuację w Polsce”. Do tego zdania J. Warzecha dodaje dwa zdjęcia. Na pierwszym Donald Tusk w stroju zakonnika z winem i kieliszkiem, na etykiecie napis Wina Tuska. Na drugim zdjęciu pani Joanna z Krakowa – to ta pani Joanna od rozbierania się do naga, kucania i kaszlenia. Wszystko w asyście policji.

Reklama

Pod wpisem kilkaset komentarzy przekraczających znacznie dopuszczalne ramy dyskusji. Ich cytować nie będę, są wulgarne i pełne zwykłych inwektyw.

Wracam zatem do wiersza J. Brzechwy:

„Osioł pierwszy wszedł, lecz przy tym

W progu garnek stłukł kopytem.

Kwoka wielki krzyk podniosła:

„Widział kto takiego osła?!”

Przyszła krowa. Tuż za progiem

Zbiła szybę lewym rogiem.

Kwoka, gniewna i surowa,

Zawołała: „A to krowa!”

I powrót do FB J. Warzechy. Jeden z komentarzy – samotny biały żagiel - jest w innym tonie. Nazwisko autorki pominę. Interesują nas wpisy i komentarze J. Warzechy.

Reklama

Pani E. S. pisze: „Panie pośle, szanuj bliźniego, może wystarczy tego szczucia?”

Poseł RP Warzecha jest czujny, nie przepuszcza wpisu i odpowiada:

„To nie Tusk szczuje? To nie on chce tuż przed wyborami wyprowadzić ludzi na ulice? Czy słuchają Pani do końca jego przemówienia, ile w nich nienawiści i żądzy zemsty. To nie on znalazł powód, żeby podpitą i chorą psychicznie osobę wykorzystać do kolejnej rozróby w Polsce? Proszę na spokojnie ocenić sytuacje, czy to nie Tusk z TVN-em i innymi antyrządowymi mediami przypadkiem nie szczuje? My się bronimy przed chaosem i anarchią, jaką chce nam ten wysłannik Niemiec i kłamca zgotować w Polsce obliczu ogromnego zagrożenia ze wschodu. Spłaca dług Angeli i Niemcom i ma za zadanie za wszelka cenę zrobić w Polsce piekło. Wcześniej głaskał Putina (RESET) za poparcie jego ludzi w PE, aby go wybrali na szefa RE. To jego i Sikorskiego polityka doprowadziła do tragedii 10 kwietnia 2010 roku. To Szanowna Pani powinno się brać pod uwagę nim się napisze w przyszłości taki komentarz.”

Reklama

(wpis J. Warzechy w wersji oryginalnej, błędy nie zostały poprawione. Zdaje się, że prócz braków językowych znamionują one znaczny stopień wzburzenia posła)

A Kwoka z wiersza Jana Brzechwy przyjmuje kolejnych gości:

„Przyszła świnia prosto z błota.

Kwoka złości się i miota:

„Co też pani tu wyczynia?

Tak nabłocić! A to świnia!”

Jan Warzecha nie wyczerpał tematu, wzburzenie mu nie mija, dodaje zatem po chwili:

„My bronimy Polski przed tym czego doświadczyliśmy za rządów PO-PSL (bezrobocia i degrengolady patriotyzmu), bronimy się przed naporem lewactwa i tego co nam narzuca UE, czytaj Niemcy.

Reklama

Z tą różnicą, że chcą nas włączyć w swój wymarzony Land i stworzyć IV Rzeszę. Poza tym fałszują historię, przypisując nam sprawstwo holocaustu i uznając, że oni wyzwolili się z nazizmu.”

Kwoka z wiersza Jana Brzechwy jest już wyczerpana „przekazywaniem” reguł dobrego wychowania innym zwierzętom. Podejmuje ostatnią próbę:

„Przyszedł baran. Chciał na grzędzie

Siąść cichutko w drugim rzędzie,

Grzęda pękła. Kwoka wściekła.

Coś o łbie baranim rzekła

I dodała: „Próżne słowa,

Takich nikt już nie wychowa,

Reklama

Trudno… Wszyscy się wynoście!”

No i poszli sobie goście.”

Autorka wpisu, który tak rozsierdził posła J. Warzechę próbuje dyskutować:

Pani E. S. – „Nikt nas nie chce wchłonąć to tylko wasza teoria, proszę myśleć samodzielnie a nie słuchać Kaczyńskiego, w jego wieku już się nie myśli racjonalne.”

Jan Warzecha czekał na takie dictum. Kończy pryncypialnie niewygodną dla siebie dyskusję:

„Przykro mi to stwierdzić, ale tym ostatnim wpisem o PJK spowodowała Pani, że nie zasługuje na dalszą merytoryczną dyskusję”.

Reklama

Jan Brzechwa w końcu wiersza pyta:

„Czy ta kwoka, proszę pana,

Była dobrze wychowana?”

W imieniu podmiotu lirycznego można zapytać: czy ten sposób dyskusji prowadzonej przez Jana Warzechę jest merytoryczny? Czy w ogóle warto z nim na tych warunkach wymieniać myśli?

Do kwoki na pewno już nikt nie przyjdzie, jej wychowanie aż nadto dobitnie się ukazało. U posła Jana Warzechy na FB. tłok. Wszyscy przekrzykują się używając najgrubszych wyrazów i nie życzą swoim politycznym oponentom wszystkiego dobrego.

Reklama

Andrzej Janiec

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    ABC - niezalogowany 2023-09-03 21:57:58

    Bardzo przykre i bardzo prawdziwe.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Władek - niezalogowany 2023-09-04 07:36:47

    Archanioł Julian Tuwim Jakiż to uroczy facet! kulturalny, religijny, absolutnie apolityczny i zupełnie bezpartyjny. Jakie wzniosłe ideały głosi szeptem na uboczu! jaki czysty, święty płomień bije z tych szlachetnych oczu! Jakiż on ma program piękny, słuszny i prostolinijny: absolutnie apolityczny i rozkosznie bezpartyjny! Ma być tak: Cywilizacja, Demokracja, Wolność Słowa, Duch Zwycięzca, Rząd Wszechludzki Tudzież Zgoda Wszechklasowa. Serce rośnie, kiedy słucham jego tyrad melodyjnych, absolutnie apolitycznych i uroczo bezpartyjnych. Ma być również Sprawiedliwość, Czysta Sztuka, Pokój Wieczny, Miłość, Błogość, Szczęście - słowem świat wspaniały i bajeczny. Taki program zachwyt budzi! Toż to istny raj biblijny: absolutnie apolityczny i cudownie bezpartyjny. "Wieszczu, mówię, bóstwo moje! wszystko pięknie i prześwietnie, ale jak to niby zrobić i wprowadzić w czyn konkretnie? Wszyscy pójdą za twym głosem, każdy cię jak zbawcę przyjmie - Absolutnie! Apolitycznie! Z entuzjazmem! Bezpartyjnie! Ale powiedz mi, wieszczuniu, archaniele i proroku, kto załatwi te drobnostki: szczęście, zgodę, wolność, pokój?" Wieszcz zadumał się głęboko, potem westchnął elegijnie (absolutnie apolitycznie i przedziwnie bezpartyjnie) - I natychmiast najkonkretniej opowiedział o swym planie: zaczął od Sanctissimusa, skończył zaś na Guderianie. Tak wylazła z Archanioła stara świnia reakcyjna: absolutnie apolityczna i zupełnie bezpartyjna O kim ten wiersz, proszę zgadnać.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Crafter - niezalogowany 2023-09-04 15:50:09

    Władek, nie kompromituj się Julian Tuwim to nie Jan Brzechwa! Chcesz kogoś pouczyć, a sam masz dziury we łbie!

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Debica24.pl




Reklama