Reklama

Komu służy żołnierz polski?

20/08/2023 18:23

Żołnierze przysięgają stać na straży Konstytucji

Wydawałoby się, że odpowiedź na tytułowe pytanie jest bardzo prosta. Intuicyjnie powiemy, że Polsce i narodowi polskiemu.

Konstytucja RP w rozdziale I, art. 26. P.1 i p.2 określa to precyzyjnie: „Siły Zbrojne Rzeczypospolitej Polskiej służą ochronie niepodległości państwa i niepodzielności jego terytorium oraz zapewnieniu bezpieczeństwa i nienaruszalności jego granic. Siły Zbrojne zachowują neutralność w sprawach politycznych oraz podlegają cywilnej i demokratycznej kontroli”.

Reklama

Zwierzchnikiem Sił Zbrojnych jest Prezydent RP. W czasie pokoju Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej sprawuje zwierzchnictwo nad Siłami Zbrojnymi RP za pośrednictwem Ministra Obrony Narodowej. Wszystko jest jasno określone w Konstytucji RP. Tylko czy rzeczywistość naszego kraju nie zmusza nas do zadania sobie pytania o przestrzeganie Konstytucji także w kontekście Wojska Polskiego.

Wszyscy na pewno mamy w pamięci żałosny obrazek oficera WP, który trzyma parasol nad Misiewiczem, rzecznikiem prasowym MON, w czasach, gdy ministrem był Antoni Macierewicz. Potem było już tylko gorzej. To przecież żołnierze usuwają „nieprawomyślne” wieńce sprzed „schodów smoleńskich” na placu Piłsudskiego. Wystarczy, że na szarfie będzie napis nie odpowiadający teorii o tzw. „zamachu smoleńskim”, aby wieniec był zabierany, wręcz wyszarpywany z rąk składających go.

Reklama

Władza PiS nawet nie ukrywa do czego służy WP. Bez ogródek w programie „Kawa na ławę” powiedział o tym doradca prezydenta Andrzej Zybertowicz. Zapytany czemu ma służyć pokaz siły na defiladzie 15 sierpnia w Warszawie wyjaśnił: - Przede wszystkim ma wzmocnić uczucia patriotyczne i tym samym pomóc PiS-owi w kampanii wyborczej.

W kampanii wyborczej politycy PiS prezentują się na tle sprzętu wojskowego i szpaleru żołnierzy. Zdarza się, że padają ostre słowa np. J. Kaczyńskiego, który mówi o opozycji, że są to „zdrajcy”.

Reklama

Dodajmy do tego tzw. pikniki wojskowe - były takie i w Dębicy czym szczyci się starosta Piotr Chęciek – oraz hasło wyborcze PiS: „Bezpieczna przyszłość Polaków” aby mieć prawdziwy obraz apolityczności Wojska Polskiego.

A powinno być tak jak jest napisane w Konstytucji. Tym bardziej, że Polska jest członkiem NATO, gdzie przestrzeganie apolityczności sił zbrojnych jest standardem. Najbardziej w dotrzymywaniu tych zapisów powinni być zainteresowani sami wojskowi.

Można tego przestrzegać, jak w Australii (należy do paktu wojskowego ANZUS - USA, Australia i Nowa Zelandia – zapewniającego bezpieczeństwo Pacyfiku). Wysoki polityk ustawił się na tle wysokich oficerów Australian Army. Po sprawach obronności zaczęły się kwestie polityczne wtedy oficerowie poprosili o możliwość oddalenia się, gdyż wojsko do spraw politycznych się nie miesza.

Reklama

Tekst roty wojskowej brzmi: „Ja, żołnierz Wojska Polskiego, przysięgam służyć wiernie Rzeczypospolitej Polskiej, bronić jej niepodległości i granic. Stać na straży Konstytucji, strzec honoru żołnierza polskiego, sztandaru wojskowego bronić. Za sprawę mojej Ojczyzny w potrzebie krwi własnej ani życia nie szczędzić. Tak mi dopomóż Bóg."

Przestrzegać Konstytucji, trzeba tylko wykazać minimum odwagi cywilnej.

Andrzej Janiec

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Stańczyk - niezalogowany 2023-08-20 21:22:44

    obecna władza wszystko potrafi zbezcześcić ...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Krytyk - niezalogowany 2023-08-20 23:40:47

    Panie "dziennikarzu" a referendum juz pan anulował? Co do armii - widać jak się rozwija,lecz panu jako zaciekłemu antypis widać to nie wsmak.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Krytyk z sensem - niezalogowany 2023-08-21 02:51:56

    Nie wiem, jak przyjmuje to red. Janiec, ale rozmawianie z takim kimś, jak "Krytyk - niezalogowany" nie ma najmniejszego sensu. Napisane jest u red. Jańca, że wojsko stało się PiS-owskie, a on o referendum. Panie "Krytyku - niezalogowany" armia się nie rozwija, armii tylko przybywa. To tak, jakby cieszyć się z tego, że takich, jak pan "Krytyków - niezalogowanych" jest trzech. Skuteczność większej armii jest taka sama. NIEWIELKA, ale na paradzie można takie wojsko okazać, potem i tak rakietę zgubią, a śigłowce białoruskie będą im latać przed nosem. A u pana, "Krytyku - niezalogowany" wszystko w porządku?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Debica24.pl




Reklama