Jan Warzecha pod napięciem
Wierni Czytelnicy zwrócili uwagę na kandydata, którego podobizna pojawiła się na wielu słupach elektrycznych, latarniach itp. Czytelnicy sugerują, że ogłoszenia posła Jana Warzechy z PiS pojawiły się w tych miejscach, gdyż firma produkująca i dystrybuująca prąd jest spółką skarbu państwa.
Filozoficznie można powiedzieć, że każdy się reklamuje tam gdzie mu najlepiej. Widać kandydatowi Warzesze odpowiada taka forma promocji. Fakt, że jest bardzo widoczny, na latarniach nawet wieczorem jest oświetlony. Wisi na tyle wysoko, że nikt nie zniszczy ogłoszenia. Zatem wisi dobrze, cel osiągnął
Trzeba jednak dodać, że kto, jak kto, ale Jan Warzecha ma prawo wieszać swoją podobiznę na słupach własności spółki energetycznej. W Sejmie jest bowiem zastępcą przewodniczącego komisji d/s energii, klimatu i aktywów państwowych oraz członkiem podkomisji d/s nadzoru nad zarządzaniem mieniem państwowym. To komu mają być udostępniane te słupy? Oczywiście malkontenci mogą powiedzieć, że spółki skarbu państwa nie powinny się w tak jawny sposób angażować w kampanię wyborczą, że nie jest ona w ten sposób równa i uczciwa. Któż by jednak na kilkanaście dni przed wyborami zwracał uwagę na takie subtelności. Ważne kto pierwszy dobiegnie do mety.
Andrzej Janiec
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Bardzo inteligentny tytuł. Tak jak i jego autor. Prawdziwy Obserwator.
Z tytułem wszystko w porządku jak i z inteligencją autora, ale zwolennik jedynie słusznej partii musiał podkreślić swoje niezadowolenie.
nie wiem kto głupszy
Z przesadą w kampanii jest jak z przejedzeniem. Może zakończyć się to niestrawnością. Jaki Warzecha jest i gdzie się lokuje każdy widzi. Października piętnastego ...
Bardzo inteligentny tytuł. Tak jak i jego autor. Prawdziwy Obserwator.
Z tytułem wszystko w porządku jak i z inteligencją autora, ale zwolennik jedynie słusznej partii musiał podkreślić swoje niezadowolenie.
nie wiem kto głupszy