Tutaj lepiej widać bezruch na placu budowy
Ostatnio spółka „Pałac Saski” opowiada rzewną historię jakoby Chopin żył i tworzył w Pałacu Saskim. Ta historia ma uzasadnić decyzję o odbudowie tego obiektu. Prawda, że Chopin, jako dziecko mieszkał w Pałacu Saskim. Jednak wyjechał z Polski na stałe w 1830 roku i nigdy nie zobaczył, nie mieszkał, nie tworzył w obiekcie, który teraz będzie odbudowywany, i który potocznie nazywany jest Pałacem Saskim.
Wystarczy zajrzeć do internetu, aby dowiedzieć się, że inicjatorzy odbudowy tego obiektu mijają się z prawdą. W rzeczywistości bowiem odbudowywany ma być falsyfikat, podróbka. Pałac Saski został rozebrany przez Rosjan po Powstaniu Listopadowym. Na jego miejscu postawiono coś co nazywano przez kolejne sto lat Pałacem Saskim, ale w rzeczywistości była to ogromna kamienica rosyjskiego kupca Skwarcowa. Tadeusz Porębski dziennikarz warszawskiego tygodnika Passa, historyk, scenarzysta filmowy, człowiek o dużym temperamencie polemicznym, pisze „Odbudowanie na placu Piłsudskiego rezydencji rosyjskiego kupca i nazywanie jej Pałacem Saskim zakrawa na skandal i jest dowodem nieuctwa (...). Czy po wsze czasy będziemy korzystać z popłuczyn pozostawionych nam przez obcych?”
Faktem jest, że budowla nazywana Pałacem Saskim przetrwała do Powstania Warszawskiego i została po nim zburzona, prócz fragmentu Grobu Nieznanego Żołnierza. Ogromny żal, że za 2.5 mld złotych zostanie odbudowany symbol rosyjskiej dominacji.
Pozostaje mieć tylko nadzieję, że nieudacznicy z PiS niedługo przegrają wybory i spółka „Pałac Saski” zostanie wymieniona oraz ogłoszony zostanie nowy konkurs na odbudowę prawdziwego Pałacu Saskiego, tego w którym naprawdę mieszkała rodzina Fryderyka Chopina.
Nadzieja jest o tyle zasadna, że na placu Piłsudskiego w Warszawie nic się nadal nie dzieje. Spółka państwowa „Pałac Saski” poza odsłonięciem fundamentów obiektu, ogrodzeniem terenu i szeregiem działań propagandowych zajęła się sprawami administracyjnymi i polepszaniem swojego bytu materialnego.
Amatorom śledzenia „postępów prac” polecam nie korzystać z wywierconych „otworów widokowych” od strony Grobu Nieznanego Żołnierza. Lepiej obejść ogrodzenie i od strony ulicy Królewskiej napawać się widokiem bezruchu na placu budowy. Ogrodzenie jest tutaj wykonane z metalowej siatki. Widać wszystko i nikt nie tłoczy się przy „dziurze widokowej”.
Andrzej Janiec
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Towarzyszu Janiec skończ juz z tym jątrzeniem.Jak zwykle - nudno,i monotematycznie.Głowa puchnie...
Krytyku nie czytaj tego bloga, bo ci to wyraźnie szkodzi. Idź do Jasia Warzechy na FB, tam jest twoja kompania!
Te krytyk, Janiec ci żonę uwiódł, ze się go ciagle czepiasz?
panie krytyk boli?
Boli,owszem jak się czyta takie wypociny...
Krytyku nie czytaj tego bloga, bo ci to wyraźnie szkodzi. Idź do Jasia Warzechy na FB, tam jest twoja kompania! Typowy wyborca PO… …potocznie zwany lemingiem, to coraz rzadziej występujący w przyrodzie szczep intelektualnego nieudacznika. Młody, wykształcony, z wielkiego miasta, z dyplomem za kiełbasę. I kieszonkowym od taty. Erudyta, statystycznie czytający pół książki w ciągu roku. Zna się na polityce i gospodarce, a jednak w pocie czoła zmaga się z dopełnieniem i przydawką, nie rozumiejąc przy tym znaczeń prostych słów i kontekstu. Bywalec internetowych forów i interdyscyplina. Zacytuję twórcę TVN Mariusza Waltera "...macie publikować sondaże z których wynika, że naszą telewizję oglądają tylko piękni młodzi i bogaci mieszkańcy miast, wtedy każdy zakompleksiony kiep, będzie nas oglądał i powtarzał po nas jak katarynka, żeby w swoim mniemaniu dołączyć do tego grona"
Te krytyk, Janiec ci żonę uwiódł, ze się go ciagle czepiasz? Ze niby kto? Klon Urbana? Hehe.Haha.Hihi.masz wyobraznie...podpalasz coś czy cuś?
Podsumowałbym w dwóch słowach: Lekko stronniczy. Nie uważam że wydawanie worka pieniędzy na budowę czegoś na wzór pałacu saskiego jest dorym posunięciem, ale pana wywód jakoby pałac został rozebrany i pstawiony nowy budynek jest błędne. Przez szereg lat od powstania każdy właściciel pałacu rozbudowywał go i wprowadzał modyfikacje. Iwan Skwarcow zakupił w 1837 roku zdewastowany i mocno zniszczony pałac rozpoczął jego remont i przebudowę na uwcześnie modny styl klasycystyczny. Określanie tak ogromnego i historycznego budynku jako kamienicę jest również śmieszne. Uważam że dobrze pan zna historię pałacu a tekst jest pisany pod zlecenie.
To tylko fakty.
Niestety wszelkie zapowiedzi wielkich inwestycji w wykonaniu PiS mają efekt tylko propagandowy. Tak się stało z przekopem Mierzei Wiślane, Centralnym Portem Komunikacyjnym i wspomnianym w podwyższym tekście Pałacu Saskim. Nie wspominam o oczywistych korzyściach materialnych dla tych co u żłobu, to wszyscy wiedzą. I na koniec - można krzyczeć, ale nie zakrzyczeć faktów. One mówią za siebie.
Zgodnie z sugestią Jańca otworzyłem sobie internet i poczytałem trochę o historii Pałacu Saskiego. Czy wiecie krytycy Jańca, że przed wybudowanym przez tego Moskala Skwarcowa obiektem stanął obelisk nazywany przez warszawiaków pomnikiem hańby. Przepisuję z wikipedii, gdyż zauważyłem, że krytykom Jańca wystarczy, że obrzucą do wyzwiskami: "W pierwszą noc powstania listopadowego śmierć poniosło sześciu generałów: Ignacy Blumer, Maurycy Hauke, Józef Nowicki, Stanisław Florian Potocki, Tomasz Jan Siemiątkowski, Stanisław Trębicki oraz pułkownik Filip Nereusz Meciszewski." Ci wszyscy oficerowie tak przesiąknęli sużalstwem wobec Moskali, że nie chcieli przyłączyć się do narodowego zrywu - Powstania Listopadowego. Pomnik odsłonięto w rocznicę wybuchu Powstania Listopadowego 29 listopada 1841 roku. Nawet tego Polakom nie oszczędzili okupanci rosyjscy. Jeśli już na placu Piłsudskiego ma zostać coś wybudowane, to niech to będzie przynajmniej obiekt nie hańby, ale dumy. Za taką górę pieniędzy można to zrobić.
W latach 70 kiedy odbudowano Zamek Królewski w Warszawie dokładnie były takie same głosy ,żeby nie odbudowywać. Ignoranci historii szukali byle powodów aby utrudnić inwestycje
Towarzyszu Janiec skończ juz z tym jątrzeniem.Jak zwykle - nudno,i monotematycznie.Głowa puchnie...
Krytyku nie czytaj tego bloga, bo ci to wyraźnie szkodzi. Idź do Jasia Warzechy na FB, tam jest twoja kompania!
Te krytyk, Janiec ci żonę uwiódł, ze się go ciagle czepiasz?