Reklama

BMW wywrócone na dachu - kto prowadził? Mężczyzna zniknął z miejsca wypadku.

Huk był tak silny, że obudził hotelowych gości. Nie wiadomo, kto prowadził samochód.

Osoba, która w niedzielę nad ranem powiadomiła policję, powiedziała, że na ulicy Sportowej w Dębicy leży wywrócone na dach auto marki BMW, a przy nim stoi człowiek, prawdopodobnie kierowca. Ale kiedy na miejsce przybyli policjanci, przy samochodzie nikogo już nie było.

- Przeprowadzona została penetracja terenu, ale nie udało się trafić na ślad kierującego - mówi mł. asp. Magdalena Baran z Komendy Powiatowej Policji w Dębicy. 

Reklama

Funkcjonariuszom szybko udało się ustalić dane właściciela pojazdu. To 30-letni mieszkaniec Dębicy. Będzie teraz musiał wskazać policjantom, kto kierował autem, a jeśli to on siedział za kierownicą, wytłumaczyć, dlaczego oddalił się z miejsca zdarzenia, które zostało zakwalifikowane jako kolizja drogowa. Za jej spowodowanie grozi mandat i punkty karne.

 

 

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 15/07/2024 12:57
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Wierny - niezalogowany 2024-07-15 13:01:03

    Się anioły spieszyli, KPP na Sportowej, BMW na Sportowej, a kierowca uciekł. ????????????

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • SpiochySieNiePrzemeczaja - niezalogowany 2024-07-16 21:44:33

    Pewnie to był jakiś "swój" to się chłopaki z komendy nie gorączkowali. Po co się stresować, im mniej interwencji tym większy spokój w drodze na wcześniejszą emeryturę już po 15 latkach. Chory kraj, chore prawo.

    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Jurek - niezalogowany 2024-07-17 12:44:19

    Zgadza się a wy trakcie dalej jelenie ja leżę i pachnie po 15 latach drzemania w radiowozie

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Debica24.pl




Reklama