Przystanek na ulicy Energetycznej
Nie wiem ile jest takich przystanków w Dębicy, ale nawet jeśli jest ich tylko kilka, to o tych kilka jest ich za dużo. Przystanek jest oszczędnościowy, bardzo oszczędnościowy. Metalowy słupek, tablica z symbolem autobusu i rozkład jazdy. I tyle.
Na takim przystanku czekanie na autobus nie należy do przyjemnych. Nie ma się gdzie schować przed prażącym słońce, padającym deszczem, wiejącym wiatrem, śniegiem.
Na ulicy Energetycznej w okolicach Szkoły Podstawowej nr 10 są dwa przystanki linii nr 1. Oba nie mają wiat przystankowych. Warto, aby kierownictwo Miejskiej Komunikacji Samochodowej pomyślało o ustawieniu przynajmniej jednej wiaty w tym miejscu. Tak jak jest np. na ulicy Kwiatkowskiego w okolicach stacji uzdatniania wody Wodociągów Dębickich. Na dwa przystanki jest jedna wiata. Przejście z jednego przystanku do drugiego, gdzie jest wiata, nie nastręcza żadnych kłopotów. Można tam spokojnie poczekać na autobus.
A tak w ogóle zbyt mało dębiczan nadal korzysta z komunikacji zbiorowej. Zapewne ma na to wpływ brak porozumienia z gminą Dębica i objęcia siecią miejskich autobusów jej terenu. Także innych gmin. I regularna komunikacja autobusowa do Uzdrowiska Latoszyn. Szczególnie w soboty i niedziele.
I nadal nie wiadomo co będzie z zapowiedzią bezpłatnej komunikacji miejskiej. Administracyjne sztuczki magistratu i przesuwanie terminu wprowadzenia w życie tej uchwały Rady Miejskiej nie przynoszą chluby samorządowi. Podobno ma ona wejść w życie 1 stycznia 2024. Czy aby na pewno?
Andrzej Janiec
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Widzę że w tym mieście naprawdę nie ma o czym pisać
Nie jeżdżę nigdy autobusem gdy mogę i potrzebuję. To wynika też z nastawienia. Nie dbania o ludzi, wygodę, komfort i warunki, tylko wymądrzania się, podziałów i sobkostwa. Nie jeździłbym nawet za darmo.
A ta reklama paskudnego koncernu w gratisie?
W deszcze to nosi sie parasol. Co sie pan spodziewa po debicy?! Czerwonego dywanu dachu i budki z kebabem na kazdym przystanku? Na co komu darwowy mks. Wyjdz pan prosze pana z domu zobaczyc czym sie ludzie 20+ woza. Czas poszedl do przodu na rodzine przypada z 3 auta a nie gniecenie sie w mks to nie 90 lata. Pobudka xd nawet emeryci sie rozbijaja bmw xd
Widzę że w tym mieście naprawdę nie ma o czym pisać
Nie jeżdżę nigdy autobusem gdy mogę i potrzebuję. To wynika też z nastawienia. Nie dbania o ludzi, wygodę, komfort i warunki, tylko wymądrzania się, podziałów i sobkostwa. Nie jeździłbym nawet za darmo.
A ta reklama paskudnego koncernu w gratisie?