Reklama

Nie zastosował się do nakazu jazdy prosto

Niebywałą siłą, a przede wszystkim głupotą, wykazał się wandal, który urwał znak nakazu jazdy prosto na miasteczku rowerowym w ogródku jordanowskim w Dębicy.

To kolejny akt wandalizmu w tym miejscu, o którym piszemy w krótkim czasie. W ubiegłym tygodniu informowaliśmy o rozbitej grze zręcznościowej. Więcej TUTAJ

Jesteśmy niemal pewni, że nakaz jazdy prosto przeszkadzał jakiemuś "kierowcy", który potrafił się poruszać po parku tylko wężykiem.

Aplikacja na Androida

Reklama


Reklama

Wideo Debica24.pl




Reklama